MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Di Giannantonio marzy o Hondzie: „Nadchodzi coś dobrego”

Grand Prix Tajlandii wypadło gorzej niż poprzednie, ale Fabio Di Giannantonio i tak zakończył je w pierwszej dziesiątce długiego wyścigu. Niedzielne dziewiąte miejsce to nadal pozytywny wynik, jeśli spojrzeć na miejsca, jakie osiągnął w całym sezonie 2023. Niewiele ponad dwie dziesiąte nie zajął ósmego miejsca, a do siódmej pozycji brakowało mu niespełna sekundy. Nieźle jak na kierowcę zespołu Gresini Racing.

Di Giannantonio pewny pozostania w MotoGP

Di Giannantonio nie ma jeszcze siodła na sezon 2024. Manuel Puccetti przyznał, że chce go na pokładzie swojego fabrycznego Kawasaki w Mistrzostwach Świata Superbike, jednak rzymskiemu kolarzowi zawsze priorytetem było pozostanie w MotoGP, a wyniki ostatnich czasów pomogły aby zwiększyć jego szanse na osiągnięcie celu.

Pod koniec weekendu w Tajlandii 25-letni kierowca powiedział, że jest pewny swojej przyszłości w najwyższej klasie: „Pracujemy nad tym – raporty Sport samochodowy i mam nadzieję, że mogę przekazać ci dobre wieści. Ale myślę, że nadchodzi coś naprawdę pięknego. W tej chwili się nie spieszę. Chcę cieszyć się tym tygodniem, dobrze współpracować z moimi sztabami w domu, aby przygotować się na przyszłość, a potem zobaczymy. Może powiem coś w Malezji„.

Diggia w Hondzie zamiast Marqueza?

Nie jest tajemnicą, że on i jego menadżer Diego Tavano rozmawiali z Alberto Puigiem na temat możliwego przejścia do zespołu Repsol Honda, który po stracie Marca Marqueza ma trudności ze znalezieniem następcy. Przeprowadzono sondaże dotyczące Miguela Oliveiry, Mavericka Vinalesa i Aleixa Espargaro, ale o ile nie nastąpią żadne zwroty akcji, wszyscy oni będą nadal ścigać się w Aprilia RS-GP w 2024 r., przestrzegając swoich kontraktów.

Sky Sport MotoGP ujawniło również, że Puig spotka się nawet z Lucą Marinim, któremu z kolei wydaje się przeznaczone pozostać tam, gdzie jest. Jest mało prawdopodobne, że opuści zespół VR46, nawet jeśli znalezienie się na celowniku takiej firmy jak Honda będzie powodem do dumy każdego kierowcy. Faworytem do zastąpienia Marqueza wydaje się Di Giannantonio. Teraz jest tylko kwestią czasu, zanim będziemy mieli ogłoszenie.

Zdjęcie: Instagram

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?