Superbike, Yamaha zwalnia Razgatlioglu: w BMW dopiero w grudniu

Toprak Razgatlioglu zakończył piątkowy trening Superbike w Jerez na prowadzeniu. Jego szanse na zdobycie tytułu są minimalne, biorąc pod uwagę, że Alvaro Bautista dzielą 2 punkty od zostania mistrzem, jednak Turek nie może doczekać się zakończenia roku 2023 i jego doświadczenia w Yamasze z wysokim wynikiem.

Superbike Jerez, ocena Razgatlioglu

Tak naprawdę dzisiaj biegliśmy tylko po południu, biorąc pod uwagę, że warunki w pierwszym treningu nie były idealne. Na koniec Razgatlioglu wyraził następujące uwagi: „Trudny piątek, bo rano nie mogliśmy się ścigać ze względu na dziwne warunki na torze. Po południu udało nam się to zrobić, ale przyczepność była słaba, wszyscy kolarze mieli ten problem. Jednak mój rower jest gorszy od pozostałych, ma problemy z kręceniem się, nie ma przyczepności i nie skręca. Mamy też pewne pozytywne aspekty, mam nadzieję, że jutro poprawimy motocykl i będziemy mieć większą przyczepność. Zrobiłem dobre, szybkie okrążenie, ale potrzebuję dobrego tempa, a teraz nie jestem mocny„.

Mistrz SBK 2021 starał się dotrzymać kroku Alvaro Bautista, który pod względem tempa jest od niego lepszy w Jerez: „Jest naprawdę mocny na tym torze. Poszedłem za nim, aby spróbować zrozumieć, w którym obszarze jego motocykl jest mocny. Szczególnie poza piątym zakrętem jest niesamowicie szybki i nawet przed ostatnim zakrętem jest duża przewaga. Rozumiem i potrzebuję dobrego ustawienia mojego roweru, ponieważ mam dużo rotacji i ma większą przyczepność. Jutro musimy się poprawić. To dla niego dobry weekend, dwa punkty wystarczą do tytułu, ale nadal będę starał się wywrzeć na nim presję i walczyć o zwycięstwo. Wiemy, że trudno jest nam być mistrzami. Jednak skupiam się na wyścigach, jestem głodny zwycięstw„.

Toprak w BMW dopiero w grudniu: Yamaha go blokuje

Razgatlioglu nie jest dzisiaj zbyt zadowolony i to nie tylko dlatego, że wciąż nie ma takiego tempa, jakiego by chciał. W rzeczywistości Yamaha potwierdziła, że ​​nie będzie mogła jeździć BMW M 1000 RR podczas testów zaplanowanych w Jerez we wtorek i środę. Jeśli Kawasaki pozwolił Jonathanowi Rea przetestować R1, jednak „kuzyni” nie chcieli dać zielonego światła swojemu obecnemu kierowcy. Postanowili wyegzekwować umowę.

Toprak zadebiutuje na niemieckim rowerze dopiero 4 grudnia podczas testów zorganizowanych w Portimao, a następnie przez kolejne dwa dni będzie jeździł w Jerez. Grudzień z pewnością nie jest najlepszym miesiącem na bycie na torze, ale umowa z Yamahą blokuje go do końca listopada. Turek spodziewał się innego zachowania od firmy, którą po raz ostatni po dwunastu latach doprowadził do triumfu w Superbike (Ben Spies 2009).

Zdjęcie: WorldSBK