MotoGP, Bagnaia w ataku: „Będę naciskał, 27 punktów mnie nie zrelaksuje”

Francesco Bagnaia przybył do Buriram z 27 punktami przewagi nad Jorge Martinem i chęcią dalszego zwiększania swojej przewagi w rankingach. Czwarte przedostatnie Grand Prix (cały czas TUTAJ) tych mistrzostw MotoGP odbywa się na torze Chang International Circuit i dlatego jest to decydująca faza. Nie możesz się już pomylić.

MotoGP Tajlandia, Bagnaia pewny siebie w Buriram

Bagnaia wie, że nadeszło najważniejsze wydarzenie sezonu: „Jestem szczęśliwy, że tu jestem, ponieważ to jeden z torów, na którym zawsze udawało mi się być mocnym. Z Japonii do Australii nie byłem w stanie być zbyt szybki na jednym okrążeniu, miałem pewne trudności. Teraz jeżdżę na torze, który naprawdę lubię, z dużą ilością hamowania i dużą ilością szybkich zakrętów. W zeszłym roku byłem konkurencyjny„.

Czy jest coś, co go niepokoi w finale mistrzostw, czy jest bardzo spokojny? Pecco odpowiedział w ten sposób: „Zobaczymy, kolejne utwory będą dla mnie pozytywne, ale są też dobre dla innych Ducati. Jorge był niezwykle konkurencyjny zarówno tutaj, jak i w Malezji. Będziemy musieli zrozumieć, czy możemy zyskać przewagę, jeśli chodzi o czucie motocykla. Tor tutaj z pewnością powinien mi pomóc w porównaniu z Phillip Island, ale trudno cokolwiek przewidywać. Pierwszą rzeczą będzie nie przejść pierwszej części kwalifikacji„.

Pecco ma nadzieję zdobyć tytuł przed Valencią

Pecco wyjaśnił swoje podejście: „Muszę naciskać, w każdy weekend do zdobycia jest 37 punktów i nie można przestać myśleć o mistrzostwach. Chcę nadal naciskać, tak jak to robiłem do tej pory, w każdy weekend, aby spróbować mieć dobre wyścigi. To nie czas na uspokojenie się przed mistrzostwami. Zobaczymy po Katarze, jak będzie wyglądała sytuacja. Możliwe, że dotrzemy do Walencji. Straciłem wiele punktów popełniając błędy i miałem też trochę pecha, 27 punktów zdobytych przez Jorge to za mało, aby zachować spokój i relaks. Byłoby dobrze, gdybym mógł dokończyć wszystko przed Valencią„.

Na konferencji prasowej poproszono go o porównanie z rokiem 2022: „Czuję się silniejszy niż w zeszłym roku. Szybkość jest ważna i jesteśmy w lepszej sytuacji niż w 2022 roku, kiedy od czasu do czasu próbowałem odrobić punkty. Tutaj mieliśmy niesamowity wyścig, odzyskując 16 punktów na Quartararo. Myślę, że teraz jesteśmy silniejsi, czuję się świetnie na rowerze i w zespole. W ostatnich dwóch wyścigach odzyskaliśmy pewność siebie i zdolność do szybkiej jazdy, więc myślę, że jestem w lepszej formie niż w zeszłym sezonie„.

Bagnaia i związek z Martinem

Oficjalny zawodnik Ducati optymistycznie podchodzi do nadchodzących wyścigów, ale wie, że nie będzie łatwo zwyciężyć: „Ducati nigdy tutaj nie wygrało, ale myślę, że ten tor i ten w Malezji są dobre dla naszego motocykla. Opony będą inne, tutaj mamy nieco twardsze barki, a w Sepang standardowe. Myślę, że tam moglibyśmy zrobić największą różnicę. W Katarze jak zawsze będzie ciężko, zazwyczaj jest wyścig grupowy. Myślę jednak, że możemy mieć niewielką przewagę„.

Na koniec żart na temat jego relacji z Martinem, rywalem, z którym do tej pory nie miał żadnych nieporozumień: „Dla mnie ważne jest oddzielenie relacji na torze od tej poza nią. Zawsze musisz okazywać szacunek i nie myśleć, że walczysz z przyjacielem lub kimś bliskim. Jeśli będę musiał sobie z tobą poradzić, poradzę sobie z tobą. Oczywiście ważne jest, aby utrzymywać dobre relacje, jesteśmy na tyle dojrzali, aby to zrozumieć„.

Zdjęcie: Ducati Corse