Ogłoszenie wisiało w powietrzu i nadeszło jakiś czas temu: zespół HRC potwierdził, że Xavi Vierge i Iker Lecuona wystąpią również w dwóch kolejnych mistrzostwach Superbike. Obaj podpisali dwuletnie umowy, przedłużające te wygasające z końcem 2023 roku. Honda ma maksymalne zaufanie do obecnych zawodników, przekonana, że mogą być właściwymi kandydatami do kontynuowania projektu, który dotychczas nie przyniósł pożądanych rezultatów.
Superbike, radość Lecuony i Vierge
Lecuona, który widział, jak zniknęła możliwość powrotu do MotoGP, jest szczęśliwy, że może kontynuować tę drogę w WorldSBK: „Dobrze jest mieć wszystko jasne z punktu widzenia umowy, ponieważ musimy się skupić na pracy, która nas czeka. Chcę walczyć w czołówce i odnosić sukcesy, o co HRC zawsze walczyło w wyścigach, ale musimy ciężko pracować, aby osiągnąć ten poziom, więc zaraz po ostatniej rundzie mistrzostw w 2023 roku całą naszą uwagę poświęcimy testom. przygotować się do nowego sezonu, starając się poczynić konsekwentny krok naprzód pod względem wydajności i wyników„.
Vierge jest również zadowolony z podpisania umowy do 2025 r.: „Jestem szczęśliwy, że przedłużyłem kontrakt z Team HRC na kolejne dwa lata. Bycie częścią oficjalnego zespołu HRC jest marzeniem każdego kolarza, a moje uczucia wzrosły od pierwszych dni w zespole. Jest to źródło motywacji do dalszego wspólnego działania, ponieważ wierzę w projekt, w siebie i swój zespół. Razem możemy osiągnąć nasz cel, jakim jest możliwie najszybsza walka o mistrzostwo. Dlatego będziemy nadal pracować tak ciężko, jak tylko możemy, aby się tam dostać„.
W obecnym rankingu Superbike Xavi prowadzi ze 140 punktami na ósmym miejscu, a Iker jest dwunasty ze 136. W ostatniej rundzie w Jerez obaj rywalizują o szansę na zostanie najlepszym zawodnikiem HRC Mistrzostw Świata 2023, co stanowi niewielką pocieszenie.
Zdjęcie: Wyścigi Hondy