Formuła 1 Logan Sargeant: pierwszy punkt musi utorować drogę

GP USA za nami, teraz jesteśmy gotowi na GP Meksyku w Formule 1. Jest kierowca, który musi połączyć oba wyścigi. Logan Sargeant zdobył swój pierwszy punkt w najwyższej klasie samochodów podczas swojego domowego weekendu, po dziewiętnastu wyścigach. Pilot udźwignął znaczny ciężar, biorąc pod uwagę, że chłopakowi zarzuca się, że znalazł się tam wyłącznie ze względu na swoje amerykańskie obywatelstwo. Dlatego Logan będzie musiał ponownie wykazać, że dorósł wraz ze swoim Williamsem i może aspirować do trwałego pozostania w punktach. Odpowiedź, której trzeba będzie udzielić już w Meksyku, ponieważ w przeciwnym razie istnieje ryzyko wpadnięcia z powrotem w tunel uprzedzeń.

Amerykanin, który odnalazł szczęście na starym kontynencie

Sargeante urodził się w nadmorskim mieście Fort Lauderdal, małym miasteczku w stanie Floryda. Nie wiedział, że aby odnaleźć swoje szczęście, musi przeprowadzić się do Europy. Logan tak naprawdę dorastał podczas przygotowawczych mistrzostw Europy, docierając do Formuły 3 w 2019 r. Jednak w 2021 r. leci do Formuły 2, gdzie pozostaje, dopóki Williams nie zadzwoni do niego na ten rok. W dwóch mistrzostwach poprzedzających Formułę 1 kierowca wygrał w sumie 5 wyścigów: 3 w Formule 3 i 2 w Formule 2. Przed przybyciem do Formuły 1 chłopiec nigdy nie zdobył tytułu i być może to mu nie pomogło. Wielu jest przekonanych, że jego awans do najwyższej klasy samochodowych mistrzostw wynika z narodowości.

Dom Grove, którego sytuacja ekonomiczna z pewnością nie należy do najłatwiejszych, według plotek, przyjąłby Logana do budżetu. Co więcej, Liberty Media mocno naciskało, aby w promowanym przez siebie serialu pojawił się pilot Stars and Stripes. To wszystko sprawiło, że pomyśleliśmy, że młody dwudziestolatek znalazł się tutaj tylko i wyłącznie z powodów niezbyt sportowych. Sargeant ze swojej strony nigdy nie błyszczał aż do Austina, do tego stopnia, że ​​porównywano go do swojego poprzednika w Williamsie, Nicholasa Latifiego. Kanadyjczyk też nie błyszczał i był w centrum tych samych plotek, które krążyły w Sargeant w tym roku: startuje, bo się to opłaca.

Złamany ciężar, ale także dzięki karom

Amerykanin nie zrobił w tym sezonie zbyt wiele, aby ludzie mówili o nim pozytywnie, co jest wynikiem czterech wycofań z zawodów i jedenastego miejsca, będącego jego najlepszym wynikiem przed niedzielą. Krótko mówiąc, bardzo nietypowy sezon, szczególnie mając Alexandra Albona jako partnera, który zamiast tego pokazuje cały swój talent w FW45. Prawdą jest, że porównanie tych dwóch pojazdów jest niemożliwe, jeden jest debiutantem, a drugi uznanym kierowcą o naprawdę ważnych cechach. Rzecz w tym, że Sierżant czasami sprawia wrażenie niemal defetystycznego, jakby zadowalał się odrabianiem pracy domowej. Rozdział poza Losail, gdzie chłopiec fizycznie uległ duszącym, gorącym warunkom środowiskowym.

Następnie Logan przegrał z innymi debiutantami, zaczynając od Liama ​​Lawsona. Nowozelandczyk zastąpił kontuzjowanego Daniela Ricciardo i zdobył punkty w swoim trzecim wyścigu. To nieuchronnie wpłynęło na morale Amerykanina, który zamiast tego nie mógł nawet utrzymać się w walce o punkty. Wyniki Liama ​​rozpętały w ten sposób prasę i fanów przeciwko Amerykaninowi z walizką. Austin okazał się zbawieniem, amerykański kierowca ze swoim dziesiątym miejscem zdjął z siebie ciężar zdobycia pierwszego punktu w Formule 1. Dziesiąte miejsce zaowocowało oczywiście karami nałożonymi na Lewisa Hamiltona i Charlesa Leclerca. Ale aby skorzystać z pomocy fortuny, nadal musisz być w środku bitwy. Tym razem Logan był bardziej gotowy.

Sierżant w Meksyku musi utrzymać ten trend

Podczas GP Meksyku, który odbędzie się w najbliższy weekend, wiele oczu będzie obserwowało występy Logana. Wszyscy oczekują, że Sargeant również tutaj wystąpi w grze o punkty i pokaże, że naprawdę się rozwinął. Wejście lub nie, będzie również zależeć od umiejętności twoich rywali, ale w międzyczasie obecność tam ma fundamentalne znaczenie. Jeden czynnik może mieć zupełnie inną ścieżkę wzrostu niż inny; dlatego możliwe jest, że przedstawicielowi Williamsa osiągnięcie określonych wyników zajęło więcej czasu, należy to zawsze brać pod uwagę. Mamy nadzieję, że chłopak wykorzysta ten zastrzyk pewności siebie, który przyszedł do jego ojczyzny, aby naprawdę otworzyć różową karierę w Formule 1.

Foto: Social Williams