Zanim zdecydował się pożegnać z Hondą MotoGP, Marc Marquez zadzwonił do swojego byłego kolegi z drużyny, Daniego Pedrosy. Ośmiokrotny mistrz świata chciał poznać opinię kierowcy testowego KTM, zanim wyruszy na nową ścieżkę. W przeddzień GP Phillip Island Pedrosa ujawnia pewne informacje na temat rozmowy telefonicznej pomiędzy kolegami z MotoGP.
Dialog Marqueza i Pedrosy
Kilka dni temu Marc Marquez pożegnał się z Hondą oficjalnie po zakończeniu mistrzostw i przeniósł się do Ducati satelity Gresini. W kolejnych wypowiedziach fenomen Cervery stwierdził, że tę trudną decyzję podjął po Grand Prix Japonii i że Dani Pedrosa odegrał w tym wyborze ważną rolę. Cabroncito przyznał się, że zadzwonił do swojego byłego kolegi z pit stopu na rozmowę „od kierowcy do kierowcy”, aby oczyścić głowę.
W ostatnich godzinach Dani Pedrosa, w roli komentatora DAZN, podał kilka szczegółów tej rozmowy, choć nie wnikał głębiej w sprawę. „Te rozmowy są prywatne. Nie mogę zdradzić treści takiej rozmowy„, powiedział kierowca z Sabadell. Przyznał jednak, że ten telefon był „prawdziwa niespodzianka„, prawie nieoczekiwane. „Napisał do mnie SMS-a z pytaniem, czy możemy porozmawiać. Potem zadzwonił do mnie i przez chwilę rozmawialiśmy od jeźdźca do jeźdźca, aby wymienić kilka uczuć„.
Wybór Ducati Gresini
Plotki o jego przeprowadzce do Gresini krążyły od kilku tygodni, ale według Marca Marqueza decyzję podejmie dopiero po weekendzie w Motegi. Pedrosa nie wiedział, co myśleć o decyzji mistrza Hondy. „Ostatnio pojawiły się rzeczy, które mówiły, że odejdzie. Podobnie jak Twoje wyniki w ostatnich latach, zmęczenie… Nie może tak trwać przez kolejny rok. Ale z drugiej strony ma kontrakt, sponsora i zespół„.
Co więcej, trzykrotny mistrz świata stwierdził, że nie jest w najlepszej sytuacji, aby doradzać zawodnikowi Repsol Honda. „W tym momencie podejmował kluczową dla swojej kariery sportowej decyzję i być może potrzebował rozmowy, pomocy i wymiany opinii. Dla mnie to kompromitująca pozycja, ponieważ jestem w KTM. Nie powiedziałem: „Musisz zrobić to czy tamto”. Ale decyzja należy całkowicie do Ciebie: rozmawiamy o różnych rzeczach, dotykamy ważnych tematów. Znalazł się w kompromitującej sytuacji. Odłożyłem słuchawkę i nie wiedziałem, co zdecyduje„. Ostatecznie Marc Marquez przyjął projekt Nadii Gresini i będzie miał do dyspozycji nieoficjalne Ducati Desmosedici, którym będzie mógł ponownie zaatakować szczyt MotoGP.
Wspaniała biografia Jonathana Rei: „In Testa” dostępna na Amazon
Zdjęcie: Instagram 26_danipedrosa