Formuła 1, Lewis Hamilton w „swoim” Austinie odzyskuje zwycięstwo

Wiemy, jak bardzo Amerykanie nie lubią przebywać pod rządami Anglików, a zwłaszcza pod monarchią. Rzecz w tym, że statystyki mówią nam tylko jedno: największym sukcesem w historii GP USA jest Lewis Hamilton. Brytyjczyk nie wie już jednak, jak wygrywać, do tego stopnia, że ​​sukcesu brakowało od 5 grudnia 2021 r. Dżudda w Arabii Saudyjskiej jest ostatnią radością siedmiokrotnego mistrza świata. To zbyt długo jak na kogoś, kto w swojej karierze zgromadził 103 zwycięstwa. W Stanach Zjednoczonych Hamilton jest bardzo kochany i to musi pomóc mu odzyskać tę nić z prawdziwą normalnością, być może dzięki W14.

Hamilton: ostatni zwycięzca w Indianapolis, pierwszy w Austin

Dobra passa łączy nazwisko Lewisa Hamiltona z historią tego GP, biorąc pod uwagę, że wygrał on ostatni wyścig rozgrywany w Indianapolis i pierwszy na nowym torze w Austin. W 2007 roku na torze w stanie Indiana ówczesny kierowca McLarena odniósł swoje drugie zwycięstwo w Formule 1 zaledwie tydzień po pierwszym w Montrealu w Kanadzie. To był ostatni rok, w którym mistrzostwa maksymalnych pojazdów na czterech kołach zatrzymały się na usianej gwiazdami ziemi, do tego stopnia, że ​​musieliśmy poczekać do 2012 roku, aby zobaczyć je ponownie. Nowy tor w stanie Teksas podoba się wszystkim kierowcom, ponieważ jest bardzo łatwy w prowadzeniu i umożliwia zdobywanie punktów wyprzedzania.

Pierwszy znaczek w Austin pochodzi od Hamiltona, ponownie z zespołem Woking. Będzie to jednocześnie ostatni mecz u brytyjskiego producenta, biorąc pod uwagę, że w następnym roku kierowca Albionica dołączy do Mercedesa. Od 2014 do 2017 roku GP USA było całkowicie zdominowane przez niego. To także zasługa samochodu firmy ze Stuttgartu, który jest w okresie karencji. Wściekłość nie do powstrzymania, nawet gdy publiczność wiwatowała jego imieniu, biorąc pod uwagę, że zdobył już cztery tytuły mistrza świata. Lewis Hamilton stał się pełnoprawną gwiazdą wśród Yankees i wydaje się, że ponownie nawiązał stosunki między Koroną Jej Królewskiej Mości a obywatelami jej byłej kolonii.

Zwycięstwa w USA zaczyna brakować, ale można znaleźć inne radości

Lata 2018 i 2019 nie są powiązane z brytyjskim kierowcą, ale z innymi. Najpierw Kimi Raikkonen w Ferrari, a następnie Valtteri Bottas w Mercedesie. W 2018 roku, nawet jeśli zwycięstwo przypadnie kierowcy Prancing Horse, Lewis Hamilton opuszcza wyścig z uśmiechem. Jego rywal o tytuł Sebastian Vettel wywraca się na początkowych etapach wyścigu, przez co krzyżacki kierowca zmuszony jest do długiego powrotu. Vettel zajmie czwarte miejsce, a Lewis będzie trzeci i zwiększy swoją przewagę w klasyfikacji. To zasadnicze przedłużenie, biorąc pod uwagę, że tydzień później w Meksyku Anglik zdobędzie swój piąty tytuł mistrza Formuły 1.

Rok 2019 zapowiada się jeszcze lepiej: jak wspomniano, Bottas wygrywa, ale Hamilton jest tuż za nim. Lewis dzięki drugiej pozycji nie tylko uzupełnia dublet Mercedesa, ale zdobywa swój szósty tytuł mistrza świata. Dlatego więź między brytyjskim kierowcą a amerykańskim torem jest silniejsza niż kiedykolwiek, ale teraz stanowi także zasadniczy etap w jego karierze. W 2020 roku ze względu na pandemię Covid19 Formuła 1 nie ściga się w Stanach Zjednoczonych, co znacząco zmienia bieg historii. Dzieje się tak dlatego, że nawet jeśli wyścigi powrócą do Austin w następnym roku, los między torem a kierowcą radykalnie się zmieni.

Lewis Hamilton: odniesienie sukcesu w kraju, który nie chce go porzucić

Po 2020 roku, kiedy angielski kierowca wróci do Austin, będzie musiał zmierzyć się z nowym rywalem: nazywa się Max Verstappen. Holenderski kierowca i jego Red Bull są nowymi antagonistami kierowcy Albionica i jego niemieckiego samochodu. W ciągu ostatnich dwóch lat sukces zawsze odnosił Verstappen, który zaczął także zyskiwać sympatię opinii publicznej. Drastyczna zmiana, która jednak nie dotknęła twardogłowego trzonu kibiców. Lewis Hamilton jest nadal najbardziej kochany w USA i to będzie musiało pomóc mu ponownie odnieść zwycięstwo. Zwycięstwo, które poprawi jego morale i być może otworzy poszukiwania Holendra w 2024 roku. Zaczynamy od tego toru i terenu, który jest ściśle powiązany z nazwiskiem Hamiltona.

ZDJĘCIE: Zespół Mercedes-AMG Petronas F1

Formuła 1, Lewis Hamilton w „swoim” Austinie odzyskuje zwycięstwo

Wiemy, jak bardzo Amerykanie nie lubią przebywać pod rządami Anglików, a zwłaszcza pod monarchią. Rzecz w tym, że statystyki mówią nam tylko jedno: największym sukcesem w historii GP USA jest Lewis Hamilton. Brytyjczyk nie wie już jednak, jak wygrywać, do tego stopnia, że ​​sukcesu brakowało od 5 grudnia 2021 r. Dżudda w Arabii Saudyjskiej jest ostatnią radością siedmiokrotnego mistrza świata. To zbyt długo jak na kogoś, kto w swojej karierze zgromadził 103 zwycięstwa. W Stanach Zjednoczonych Hamilton jest bardzo kochany i to musi pomóc mu odzyskać tę nić z prawdziwą normalnością, być może dzięki W14.

Hamilton: ostatni zwycięzca w Indianapolis, pierwszy w Austin

Dobra passa łączy nazwisko Lewisa Hamiltona z historią tego GP, biorąc pod uwagę, że wygrał on ostatni wyścig rozgrywany w Indianapolis i pierwszy na nowym torze w Austin. W 2007 roku na torze w stanie Indiana ówczesny kierowca McLarena odniósł swoje drugie zwycięstwo w Formule 1 zaledwie tydzień po pierwszym w Montrealu w Kanadzie. To był ostatni rok, w którym mistrzostwa maksymalnych pojazdów na czterech kołach zatrzymały się na usianej gwiazdami ziemi, do tego stopnia, że ​​musieliśmy poczekać do 2012 roku, aby zobaczyć je ponownie. Nowy tor w stanie Teksas podoba się wszystkim kierowcom, ponieważ jest bardzo łatwy w prowadzeniu i umożliwia zdobywanie punktów wyprzedzania.

Pierwszy znaczek w Austin pochodzi od Hamiltona, ponownie z zespołem Woking. Będzie to jednocześnie ostatni mecz u brytyjskiego producenta, biorąc pod uwagę, że w następnym roku kierowca Albionica dołączy do Mercedesa. Od 2014 do 2017 roku GP USA było całkowicie zdominowane przez niego. To także zasługa samochodu firmy ze Stuttgartu, który jest w okresie karencji. Wściekłość nie do powstrzymania, nawet gdy publiczność wiwatowała jego imieniu, biorąc pod uwagę, że zdobył już cztery tytuły mistrza świata. Lewis Hamilton stał się pełnoprawną gwiazdą wśród Yankees i wydaje się, że ponownie nawiązał stosunki między Koroną Jej Królewskiej Mości a obywatelami jej byłej kolonii.

Zwycięstwa w USA zaczyna brakować, ale można znaleźć inne radości

Lata 2018 i 2019 nie są powiązane z brytyjskim kierowcą, ale z innymi. Najpierw Kimi Raikkonen w Ferrari, a następnie Valtteri Bottas w Mercedesie. W 2018 roku, nawet jeśli zwycięstwo przypadnie kierowcy Prancing Horse, Lewis Hamilton opuszcza wyścig z uśmiechem. Jego rywal o tytuł Sebastian Vettel wywraca się na początkowych etapach wyścigu, przez co krzyżacki kierowca zmuszony jest do długiego powrotu. Vettel zajmie czwarte miejsce, a Lewis będzie trzeci i zwiększy swoją przewagę w klasyfikacji. To zasadnicze przedłużenie, biorąc pod uwagę, że tydzień później w Meksyku Anglik zdobędzie swój piąty tytuł mistrza Formuły 1.

Rok 2019 zapowiada się jeszcze lepiej: jak wspomniano, Bottas wygrywa, ale Hamilton jest tuż za nim. Lewis dzięki drugiej pozycji nie tylko uzupełnia dublet Mercedesa, ale zdobywa swój szósty tytuł mistrza świata. Dlatego więź między brytyjskim kierowcą a amerykańskim torem jest silniejsza niż kiedykolwiek, ale teraz stanowi także zasadniczy etap w jego karierze. W 2020 roku ze względu na pandemię Covid19 Formuła 1 nie ściga się w Stanach Zjednoczonych, co znacząco zmienia bieg historii. Dzieje się tak dlatego, że nawet jeśli wyścigi powrócą do Austin w następnym roku, los między torem a kierowcą radykalnie się zmieni.

Lewis Hamilton: odniesienie sukcesu w kraju, który nie chce go porzucić

Po 2020 roku, kiedy angielski kierowca wróci do Austin, będzie musiał zmierzyć się z nowym rywalem: nazywa się Max Verstappen. Holenderski kierowca i jego Red Bull są nowymi antagonistami kierowcy Albionica i jego niemieckiego samochodu. W ciągu ostatnich dwóch lat sukces zawsze odnosił Verstappen, który zaczął także zyskiwać sympatię opinii publicznej. Drastyczna zmiana, która jednak nie dotknęła twardogłowego trzonu kibiców. Lewis Hamilton jest nadal najbardziej kochany w USA i to będzie musiało pomóc mu ponownie odnieść zwycięstwo. Zwycięstwo, które poprawi jego morale i być może otworzy poszukiwania Holendra w 2024 roku. Zaczynamy od tego toru i terenu, który jest ściśle powiązany z nazwiskiem Hamiltona.

ZDJĘCIE: Zespół Mercedes-AMG Petronas F1

Formuła 1, Lewis Hamilton w „swoim” Austinie odzyskuje zwycięstwo

Wiemy, jak bardzo Amerykanie nie lubią przebywać pod rządami Anglików, a zwłaszcza pod monarchią. Rzecz w tym, że statystyki mówią nam tylko jedno: największym sukcesem w historii GP USA jest Lewis Hamilton. Brytyjczyk nie wie już jednak, jak wygrywać, do tego stopnia, że ​​sukcesu brakowało od 5 grudnia 2021 r. Dżudda w Arabii Saudyjskiej jest ostatnią radością siedmiokrotnego mistrza świata. To zbyt długo jak na kogoś, kto w swojej karierze zgromadził 103 zwycięstwa. W Stanach Zjednoczonych Hamilton jest bardzo kochany i to musi pomóc mu odzyskać tę nić z prawdziwą normalnością, być może dzięki W14.

Hamilton: ostatni zwycięzca w Indianapolis, pierwszy w Austin

Dobra passa łączy nazwisko Lewisa Hamiltona z historią tego GP, biorąc pod uwagę, że wygrał on ostatni wyścig rozgrywany w Indianapolis i pierwszy na nowym torze w Austin. W 2007 roku na torze w stanie Indiana ówczesny kierowca McLarena odniósł swoje drugie zwycięstwo w Formule 1 zaledwie tydzień po pierwszym w Montrealu w Kanadzie. To był ostatni rok, w którym mistrzostwa maksymalnych pojazdów na czterech kołach zatrzymały się na usianej gwiazdami ziemi, do tego stopnia, że ​​musieliśmy poczekać do 2012 roku, aby zobaczyć je ponownie. Nowy tor w stanie Teksas podoba się wszystkim kierowcom, ponieważ jest bardzo łatwy w prowadzeniu i umożliwia zdobywanie punktów wyprzedzania.

Pierwszy znaczek w Austin pochodzi od Hamiltona, ponownie z zespołem Woking. Będzie to jednocześnie ostatni mecz u brytyjskiego producenta, biorąc pod uwagę, że w następnym roku kierowca Albionica dołączy do Mercedesa. Od 2014 do 2017 roku GP USA było całkowicie zdominowane przez niego. To także zasługa samochodu firmy ze Stuttgartu, który jest w okresie karencji. Wściekłość nie do powstrzymania, nawet gdy publiczność wiwatowała jego imieniu, biorąc pod uwagę, że zdobył już cztery tytuły mistrza świata. Lewis Hamilton stał się pełnoprawną gwiazdą wśród Yankees i wydaje się, że ponownie nawiązał stosunki między Koroną Jej Królewskiej Mości a obywatelami jej byłej kolonii.

Zwycięstwa w USA zaczyna brakować, ale można znaleźć inne radości

Lata 2018 i 2019 nie są powiązane z brytyjskim kierowcą, ale z innymi. Najpierw Kimi Raikkonen w Ferrari, a następnie Valtteri Bottas w Mercedesie. W 2018 roku, nawet jeśli zwycięstwo przypadnie kierowcy Prancing Horse, Lewis Hamilton opuszcza wyścig z uśmiechem. Jego rywal o tytuł Sebastian Vettel wywraca się na początkowych etapach wyścigu, przez co krzyżacki kierowca zmuszony jest do długiego powrotu. Vettel zajmie czwarte miejsce, a Lewis będzie trzeci i zwiększy swoją przewagę w klasyfikacji. To zasadnicze przedłużenie, biorąc pod uwagę, że tydzień później w Meksyku Anglik zdobędzie swój piąty tytuł mistrza Formuły 1.

Rok 2019 zapowiada się jeszcze lepiej: jak wspomniano, Bottas wygrywa, ale Hamilton jest tuż za nim. Lewis dzięki drugiej pozycji nie tylko uzupełnia dublet Mercedesa, ale zdobywa swój szósty tytuł mistrza świata. Dlatego więź między brytyjskim kierowcą a amerykańskim torem jest silniejsza niż kiedykolwiek, ale teraz stanowi także zasadniczy etap w jego karierze. W 2020 roku ze względu na pandemię Covid19 Formuła 1 nie ściga się w Stanach Zjednoczonych, co znacząco zmienia bieg historii. Dzieje się tak dlatego, że nawet jeśli wyścigi powrócą do Austin w następnym roku, los między torem a kierowcą radykalnie się zmieni.

Lewis Hamilton: odniesienie sukcesu w kraju, który nie chce go porzucić

Po 2020 roku, kiedy angielski kierowca wróci do Austin, będzie musiał zmierzyć się z nowym rywalem: nazywa się Max Verstappen. Holenderski kierowca i jego Red Bull są nowymi antagonistami kierowcy Albionica i jego niemieckiego samochodu. W ciągu ostatnich dwóch lat sukces zawsze odnosił Verstappen, który zaczął także zyskiwać sympatię opinii publicznej. Drastyczna zmiana, która jednak nie dotknęła twardogłowego trzonu kibiców. Lewis Hamilton jest nadal najbardziej kochany w USA i to będzie musiało pomóc mu ponownie odnieść zwycięstwo. Zwycięstwo, które poprawi jego morale i być może otworzy poszukiwania Holendra w 2024 roku. Zaczynamy od tego toru i terenu, który jest ściśle powiązany z nazwiskiem Hamiltona.

ZDJĘCIE: Zespół Mercedes-AMG Petronas F1

Formuła 1, Lewis Hamilton w „swoim” Austinie odzyskuje zwycięstwo

Wiemy, jak bardzo Amerykanie nie lubią przebywać pod rządami Anglików, a zwłaszcza pod monarchią. Rzecz w tym, że statystyki mówią nam tylko jedno: największym sukcesem w historii GP USA jest Lewis Hamilton. Brytyjczyk nie wie już jednak, jak wygrywać, do tego stopnia, że ​​sukcesu brakowało od 5 grudnia 2021 r. Dżudda w Arabii Saudyjskiej jest ostatnią radością siedmiokrotnego mistrza świata. To zbyt długo jak na kogoś, kto w swojej karierze zgromadził 103 zwycięstwa. W Stanach Zjednoczonych Hamilton jest bardzo kochany i to musi pomóc mu odzyskać tę nić z prawdziwą normalnością, być może dzięki W14.

Hamilton: ostatni zwycięzca w Indianapolis, pierwszy w Austin

Dobra passa łączy nazwisko Lewisa Hamiltona z historią tego GP, biorąc pod uwagę, że wygrał on ostatni wyścig rozgrywany w Indianapolis i pierwszy na nowym torze w Austin. W 2007 roku na torze w stanie Indiana ówczesny kierowca McLarena odniósł swoje drugie zwycięstwo w Formule 1 zaledwie tydzień po pierwszym w Montrealu w Kanadzie. To był ostatni rok, w którym mistrzostwa maksymalnych pojazdów na czterech kołach zatrzymały się na usianej gwiazdami ziemi, do tego stopnia, że ​​musieliśmy poczekać do 2012 roku, aby zobaczyć je ponownie. Nowy tor w stanie Teksas podoba się wszystkim kierowcom, ponieważ jest bardzo łatwy w prowadzeniu i umożliwia zdobywanie punktów wyprzedzania.

Pierwszy znaczek w Austin pochodzi od Hamiltona, ponownie z zespołem Woking. Będzie to jednocześnie ostatni mecz u brytyjskiego producenta, biorąc pod uwagę, że w następnym roku kierowca Albionica dołączy do Mercedesa. Od 2014 do 2017 roku GP USA było całkowicie zdominowane przez niego. To także zasługa samochodu firmy ze Stuttgartu, który jest w okresie karencji. Wściekłość nie do powstrzymania, nawet gdy publiczność wiwatowała jego imieniu, biorąc pod uwagę, że zdobył już cztery tytuły mistrza świata. Lewis Hamilton stał się pełnoprawną gwiazdą wśród Yankees i wydaje się, że ponownie nawiązał stosunki między Koroną Jej Królewskiej Mości a obywatelami jej byłej kolonii.

Zwycięstwa w USA zaczyna brakować, ale można znaleźć inne radości

Lata 2018 i 2019 nie są powiązane z brytyjskim kierowcą, ale z innymi. Najpierw Kimi Raikkonen w Ferrari, a następnie Valtteri Bottas w Mercedesie. W 2018 roku, nawet jeśli zwycięstwo przypadnie kierowcy Prancing Horse, Lewis Hamilton opuszcza wyścig z uśmiechem. Jego rywal o tytuł Sebastian Vettel wywraca się na początkowych etapach wyścigu, przez co krzyżacki kierowca zmuszony jest do długiego powrotu. Vettel zajmie czwarte miejsce, a Lewis będzie trzeci i zwiększy swoją przewagę w klasyfikacji. To zasadnicze przedłużenie, biorąc pod uwagę, że tydzień później w Meksyku Anglik zdobędzie swój piąty tytuł mistrza Formuły 1.

Rok 2019 zapowiada się jeszcze lepiej: jak wspomniano, Bottas wygrywa, ale Hamilton jest tuż za nim. Lewis dzięki drugiej pozycji nie tylko uzupełnia dublet Mercedesa, ale zdobywa swój szósty tytuł mistrza świata. Dlatego więź między brytyjskim kierowcą a amerykańskim torem jest silniejsza niż kiedykolwiek, ale teraz stanowi także zasadniczy etap w jego karierze. W 2020 roku ze względu na pandemię Covid19 Formuła 1 nie ściga się w Stanach Zjednoczonych, co znacząco zmienia bieg historii. Dzieje się tak dlatego, że nawet jeśli wyścigi powrócą do Austin w następnym roku, los między torem a kierowcą radykalnie się zmieni.

Lewis Hamilton: odniesienie sukcesu w kraju, który nie chce go porzucić

Po 2020 roku, kiedy angielski kierowca wróci do Austin, będzie musiał zmierzyć się z nowym rywalem: nazywa się Max Verstappen. Holenderski kierowca i jego Red Bull są nowymi antagonistami kierowcy Albionica i jego niemieckiego samochodu. W ciągu ostatnich dwóch lat sukces zawsze odnosił Verstappen, który zaczął także zyskiwać sympatię opinii publicznej. Drastyczna zmiana, która jednak nie dotknęła twardogłowego trzonu kibiców. Lewis Hamilton jest nadal najbardziej kochany w USA i to będzie musiało pomóc mu ponownie odnieść zwycięstwo. Zwycięstwo, które poprawi jego morale i być może otworzy poszukiwania Holendra w 2024 roku. Zaczynamy od tego toru i terenu, który jest ściśle powiązany z nazwiskiem Hamiltona.

ZDJĘCIE: Zespół Mercedes-AMG Petronas F1

Formuła 1, Lewis Hamilton w „swoim” Austinie odzyskuje zwycięstwo

Wiemy, jak bardzo Amerykanie nie lubią przebywać pod rządami Anglików, a zwłaszcza pod monarchią. Rzecz w tym, że statystyki mówią nam tylko jedno: największym sukcesem w historii GP USA jest Lewis Hamilton. Brytyjczyk nie wie już jednak, jak wygrywać, do tego stopnia, że ​​sukcesu brakowało od 5 grudnia 2021 r. Dżudda w Arabii Saudyjskiej jest ostatnią radością siedmiokrotnego mistrza świata. To zbyt długo jak na kogoś, kto w swojej karierze zgromadził 103 zwycięstwa. W Stanach Zjednoczonych Hamilton jest bardzo kochany i to musi pomóc mu odzyskać tę nić z prawdziwą normalnością, być może dzięki W14.

Hamilton: ostatni zwycięzca w Indianapolis, pierwszy w Austin

Dobra passa łączy nazwisko Lewisa Hamiltona z historią tego GP, biorąc pod uwagę, że wygrał on ostatni wyścig rozgrywany w Indianapolis i pierwszy na nowym torze w Austin. W 2007 roku na torze w stanie Indiana ówczesny kierowca McLarena odniósł swoje drugie zwycięstwo w Formule 1 zaledwie tydzień po pierwszym w Montrealu w Kanadzie. To był ostatni rok, w którym mistrzostwa maksymalnych pojazdów na czterech kołach zatrzymały się na usianej gwiazdami ziemi, do tego stopnia, że ​​musieliśmy poczekać do 2012 roku, aby zobaczyć je ponownie. Nowy tor w stanie Teksas podoba się wszystkim kierowcom, ponieważ jest bardzo łatwy w prowadzeniu i umożliwia zdobywanie punktów wyprzedzania.

Pierwszy znaczek w Austin pochodzi od Hamiltona, ponownie z zespołem Woking. Będzie to jednocześnie ostatni mecz u brytyjskiego producenta, biorąc pod uwagę, że w następnym roku kierowca Albionica dołączy do Mercedesa. Od 2014 do 2017 roku GP USA było całkowicie zdominowane przez niego. To także zasługa samochodu firmy ze Stuttgartu, który jest w okresie karencji. Wściekłość nie do powstrzymania, nawet gdy publiczność wiwatowała jego imieniu, biorąc pod uwagę, że zdobył już cztery tytuły mistrza świata. Lewis Hamilton stał się pełnoprawną gwiazdą wśród Yankees i wydaje się, że ponownie nawiązał stosunki między Koroną Jej Królewskiej Mości a obywatelami jej byłej kolonii.

Zwycięstwa w USA zaczyna brakować, ale można znaleźć inne radości

Lata 2018 i 2019 nie są powiązane z brytyjskim kierowcą, ale z innymi. Najpierw Kimi Raikkonen w Ferrari, a następnie Valtteri Bottas w Mercedesie. W 2018 roku, nawet jeśli zwycięstwo przypadnie kierowcy Prancing Horse, Lewis Hamilton opuszcza wyścig z uśmiechem. Jego rywal o tytuł Sebastian Vettel wywraca się na początkowych etapach wyścigu, przez co krzyżacki kierowca zmuszony jest do długiego powrotu. Vettel zajmie czwarte miejsce, a Lewis będzie trzeci i zwiększy swoją przewagę w klasyfikacji. To zasadnicze przedłużenie, biorąc pod uwagę, że tydzień później w Meksyku Anglik zdobędzie swój piąty tytuł mistrza Formuły 1.

Rok 2019 zapowiada się jeszcze lepiej: jak wspomniano, Bottas wygrywa, ale Hamilton jest tuż za nim. Lewis dzięki drugiej pozycji nie tylko uzupełnia dublet Mercedesa, ale zdobywa swój szósty tytuł mistrza świata. Dlatego więź między brytyjskim kierowcą a amerykańskim torem jest silniejsza niż kiedykolwiek, ale teraz stanowi także zasadniczy etap w jego karierze. W 2020 roku ze względu na pandemię Covid19 Formuła 1 nie ściga się w Stanach Zjednoczonych, co znacząco zmienia bieg historii. Dzieje się tak dlatego, że nawet jeśli wyścigi powrócą do Austin w następnym roku, los między torem a kierowcą radykalnie się zmieni.

Lewis Hamilton: odniesienie sukcesu w kraju, który nie chce go porzucić

Po 2020 roku, kiedy angielski kierowca wróci do Austin, będzie musiał zmierzyć się z nowym rywalem: nazywa się Max Verstappen. Holenderski kierowca i jego Red Bull są nowymi antagonistami kierowcy Albionica i jego niemieckiego samochodu. W ciągu ostatnich dwóch lat sukces zawsze odnosił Verstappen, który zaczął także zyskiwać sympatię opinii publicznej. Drastyczna zmiana, która jednak nie dotknęła twardogłowego trzonu kibiców. Lewis Hamilton jest nadal najbardziej kochany w USA i to będzie musiało pomóc mu ponownie odnieść zwycięstwo. Zwycięstwo, które poprawi jego morale i być może otworzy poszukiwania Holendra w 2024 roku. Zaczynamy od tego toru i terenu, który jest ściśle powiązany z nazwiskiem Hamiltona.

ZDJĘCIE: Zespół Mercedes-AMG Petronas F1

Formuła 1, Lewis Hamilton w „swoim” Austinie odzyskuje zwycięstwo

Wiemy, jak bardzo Amerykanie nie lubią przebywać pod rządami Anglików, a zwłaszcza pod monarchią. Rzecz w tym, że statystyki mówią nam tylko jedno: największym sukcesem w historii GP USA jest Lewis Hamilton. Brytyjczyk nie wie już jednak, jak wygrywać, do tego stopnia, że ​​sukcesu brakowało od 5 grudnia 2021 r. Dżudda w Arabii Saudyjskiej jest ostatnią radością siedmiokrotnego mistrza świata. To zbyt długo jak na kogoś, kto w swojej karierze zgromadził 103 zwycięstwa. W Stanach Zjednoczonych Hamilton jest bardzo kochany i to musi pomóc mu odzyskać tę nić z prawdziwą normalnością, być może dzięki W14.

Hamilton: ostatni zwycięzca w Indianapolis, pierwszy w Austin

Dobra passa łączy nazwisko Lewisa Hamiltona z historią tego GP, biorąc pod uwagę, że wygrał on ostatni wyścig rozgrywany w Indianapolis i pierwszy na nowym torze w Austin. W 2007 roku na torze w stanie Indiana ówczesny kierowca McLarena odniósł swoje drugie zwycięstwo w Formule 1 zaledwie tydzień po pierwszym w Montrealu w Kanadzie. To był ostatni rok, w którym mistrzostwa maksymalnych pojazdów na czterech kołach zatrzymały się na usianej gwiazdami ziemi, do tego stopnia, że ​​musieliśmy poczekać do 2012 roku, aby zobaczyć je ponownie. Nowy tor w stanie Teksas podoba się wszystkim kierowcom, ponieważ jest bardzo łatwy w prowadzeniu i umożliwia zdobywanie punktów wyprzedzania.

Pierwszy znaczek w Austin pochodzi od Hamiltona, ponownie z zespołem Woking. Będzie to jednocześnie ostatni mecz u brytyjskiego producenta, biorąc pod uwagę, że w następnym roku kierowca Albionica dołączy do Mercedesa. Od 2014 do 2017 roku GP USA było całkowicie zdominowane przez niego. To także zasługa samochodu firmy ze Stuttgartu, który jest w okresie karencji. Wściekłość nie do powstrzymania, nawet gdy publiczność wiwatowała jego imieniu, biorąc pod uwagę, że zdobył już cztery tytuły mistrza świata. Lewis Hamilton stał się pełnoprawną gwiazdą wśród Yankees i wydaje się, że ponownie nawiązał stosunki między Koroną Jej Królewskiej Mości a obywatelami jej byłej kolonii.

Zwycięstwa w USA zaczyna brakować, ale można znaleźć inne radości

Lata 2018 i 2019 nie są powiązane z brytyjskim kierowcą, ale z innymi. Najpierw Kimi Raikkonen w Ferrari, a następnie Valtteri Bottas w Mercedesie. W 2018 roku, nawet jeśli zwycięstwo przypadnie kierowcy Prancing Horse, Lewis Hamilton opuszcza wyścig z uśmiechem. Jego rywal o tytuł Sebastian Vettel wywraca się na początkowych etapach wyścigu, przez co krzyżacki kierowca zmuszony jest do długiego powrotu. Vettel zajmie czwarte miejsce, a Lewis będzie trzeci i zwiększy swoją przewagę w klasyfikacji. To zasadnicze przedłużenie, biorąc pod uwagę, że tydzień później w Meksyku Anglik zdobędzie swój piąty tytuł mistrza Formuły 1.

Rok 2019 zapowiada się jeszcze lepiej: jak wspomniano, Bottas wygrywa, ale Hamilton jest tuż za nim. Lewis dzięki drugiej pozycji nie tylko uzupełnia dublet Mercedesa, ale zdobywa swój szósty tytuł mistrza świata. Dlatego więź między brytyjskim kierowcą a amerykańskim torem jest silniejsza niż kiedykolwiek, ale teraz stanowi także zasadniczy etap w jego karierze. W 2020 roku ze względu na pandemię Covid19 Formuła 1 nie ściga się w Stanach Zjednoczonych, co znacząco zmienia bieg historii. Dzieje się tak dlatego, że nawet jeśli wyścigi powrócą do Austin w następnym roku, los między torem a kierowcą radykalnie się zmieni.

Lewis Hamilton: odniesienie sukcesu w kraju, który nie chce go porzucić

Po 2020 roku, kiedy angielski kierowca wróci do Austin, będzie musiał zmierzyć się z nowym rywalem: nazywa się Max Verstappen. Holenderski kierowca i jego Red Bull są nowymi antagonistami kierowcy Albionica i jego niemieckiego samochodu. W ciągu ostatnich dwóch lat sukces zawsze odnosił Verstappen, który zaczął także zyskiwać sympatię opinii publicznej. Drastyczna zmiana, która jednak nie dotknęła twardogłowego trzonu kibiców. Lewis Hamilton jest nadal najbardziej kochany w USA i to będzie musiało pomóc mu ponownie odnieść zwycięstwo. Zwycięstwo, które poprawi jego morale i być może otworzy poszukiwania Holendra w 2024 roku. Zaczynamy od tego toru i terenu, który jest ściśle powiązany z nazwiskiem Hamiltona.

ZDJĘCIE: Zespół Mercedes-AMG Petronas F1

Formuła 1, Lewis Hamilton w „swoim” Austinie odzyskuje zwycięstwo

Wiemy, jak bardzo Amerykanie nie lubią przebywać pod rządami Anglików, a zwłaszcza pod monarchią. Rzecz w tym, że statystyki mówią nam tylko jedno: największym sukcesem w historii GP USA jest Lewis Hamilton. Brytyjczyk nie wie już jednak, jak wygrywać, do tego stopnia, że ​​sukcesu brakowało od 5 grudnia 2021 r. Dżudda w Arabii Saudyjskiej jest ostatnią radością siedmiokrotnego mistrza świata. To zbyt długo jak na kogoś, kto w swojej karierze zgromadził 103 zwycięstwa. W Stanach Zjednoczonych Hamilton jest bardzo kochany i to musi pomóc mu odzyskać tę nić z prawdziwą normalnością, być może dzięki W14.

Hamilton: ostatni zwycięzca w Indianapolis, pierwszy w Austin

Dobra passa łączy nazwisko Lewisa Hamiltona z historią tego GP, biorąc pod uwagę, że wygrał on ostatni wyścig rozgrywany w Indianapolis i pierwszy na nowym torze w Austin. W 2007 roku na torze w stanie Indiana ówczesny kierowca McLarena odniósł swoje drugie zwycięstwo w Formule 1 zaledwie tydzień po pierwszym w Montrealu w Kanadzie. To był ostatni rok, w którym mistrzostwa maksymalnych pojazdów na czterech kołach zatrzymały się na usianej gwiazdami ziemi, do tego stopnia, że ​​musieliśmy poczekać do 2012 roku, aby zobaczyć je ponownie. Nowy tor w stanie Teksas podoba się wszystkim kierowcom, ponieważ jest bardzo łatwy w prowadzeniu i umożliwia zdobywanie punktów wyprzedzania.

Pierwszy znaczek w Austin pochodzi od Hamiltona, ponownie z zespołem Woking. Będzie to jednocześnie ostatni mecz u brytyjskiego producenta, biorąc pod uwagę, że w następnym roku kierowca Albionica dołączy do Mercedesa. Od 2014 do 2017 roku GP USA było całkowicie zdominowane przez niego. To także zasługa samochodu firmy ze Stuttgartu, który jest w okresie karencji. Wściekłość nie do powstrzymania, nawet gdy publiczność wiwatowała jego imieniu, biorąc pod uwagę, że zdobył już cztery tytuły mistrza świata. Lewis Hamilton stał się pełnoprawną gwiazdą wśród Yankees i wydaje się, że ponownie nawiązał stosunki między Koroną Jej Królewskiej Mości a obywatelami jej byłej kolonii.

Zwycięstwa w USA zaczyna brakować, ale można znaleźć inne radości

Lata 2018 i 2019 nie są powiązane z brytyjskim kierowcą, ale z innymi. Najpierw Kimi Raikkonen w Ferrari, a następnie Valtteri Bottas w Mercedesie. W 2018 roku, nawet jeśli zwycięstwo przypadnie kierowcy Prancing Horse, Lewis Hamilton opuszcza wyścig z uśmiechem. Jego rywal o tytuł Sebastian Vettel wywraca się na początkowych etapach wyścigu, przez co krzyżacki kierowca zmuszony jest do długiego powrotu. Vettel zajmie czwarte miejsce, a Lewis będzie trzeci i zwiększy swoją przewagę w klasyfikacji. To zasadnicze przedłużenie, biorąc pod uwagę, że tydzień później w Meksyku Anglik zdobędzie swój piąty tytuł mistrza Formuły 1.

Rok 2019 zapowiada się jeszcze lepiej: jak wspomniano, Bottas wygrywa, ale Hamilton jest tuż za nim. Lewis dzięki drugiej pozycji nie tylko uzupełnia dublet Mercedesa, ale zdobywa swój szósty tytuł mistrza świata. Dlatego więź między brytyjskim kierowcą a amerykańskim torem jest silniejsza niż kiedykolwiek, ale teraz stanowi także zasadniczy etap w jego karierze. W 2020 roku ze względu na pandemię Covid19 Formuła 1 nie ściga się w Stanach Zjednoczonych, co znacząco zmienia bieg historii. Dzieje się tak dlatego, że nawet jeśli wyścigi powrócą do Austin w następnym roku, los między torem a kierowcą radykalnie się zmieni.

Lewis Hamilton: odniesienie sukcesu w kraju, który nie chce go porzucić

Po 2020 roku, kiedy angielski kierowca wróci do Austin, będzie musiał zmierzyć się z nowym rywalem: nazywa się Max Verstappen. Holenderski kierowca i jego Red Bull są nowymi antagonistami kierowcy Albionica i jego niemieckiego samochodu. W ciągu ostatnich dwóch lat sukces zawsze odnosił Verstappen, który zaczął także zyskiwać sympatię opinii publicznej. Drastyczna zmiana, która jednak nie dotknęła twardogłowego trzonu kibiców. Lewis Hamilton jest nadal najbardziej kochany w USA i to będzie musiało pomóc mu ponownie odnieść zwycięstwo. Zwycięstwo, które poprawi jego morale i być może otworzy poszukiwania Holendra w 2024 roku. Zaczynamy od tego toru i terenu, który jest ściśle powiązany z nazwiskiem Hamiltona.

ZDJĘCIE: Zespół Mercedes-AMG Petronas F1

Formuła 1, Lewis Hamilton w „swoim” Austinie odzyskuje zwycięstwo

Wiemy, jak bardzo Amerykanie nie lubią przebywać pod rządami Anglików, a zwłaszcza pod monarchią. Rzecz w tym, że statystyki mówią nam tylko jedno: największym sukcesem w historii GP USA jest Lewis Hamilton. Brytyjczyk nie wie już jednak, jak wygrywać, do tego stopnia, że ​​sukcesu brakowało od 5 grudnia 2021 r. Dżudda w Arabii Saudyjskiej jest ostatnią radością siedmiokrotnego mistrza świata. To zbyt długo jak na kogoś, kto w swojej karierze zgromadził 103 zwycięstwa. W Stanach Zjednoczonych Hamilton jest bardzo kochany i to musi pomóc mu odzyskać tę nić z prawdziwą normalnością, być może dzięki W14.

Hamilton: ostatni zwycięzca w Indianapolis, pierwszy w Austin

Dobra passa łączy nazwisko Lewisa Hamiltona z historią tego GP, biorąc pod uwagę, że wygrał on ostatni wyścig rozgrywany w Indianapolis i pierwszy na nowym torze w Austin. W 2007 roku na torze w stanie Indiana ówczesny kierowca McLarena odniósł swoje drugie zwycięstwo w Formule 1 zaledwie tydzień po pierwszym w Montrealu w Kanadzie. To był ostatni rok, w którym mistrzostwa maksymalnych pojazdów na czterech kołach zatrzymały się na usianej gwiazdami ziemi, do tego stopnia, że ​​musieliśmy poczekać do 2012 roku, aby zobaczyć je ponownie. Nowy tor w stanie Teksas podoba się wszystkim kierowcom, ponieważ jest bardzo łatwy w prowadzeniu i umożliwia zdobywanie punktów wyprzedzania.

Pierwszy znaczek w Austin pochodzi od Hamiltona, ponownie z zespołem Woking. Będzie to jednocześnie ostatni mecz u brytyjskiego producenta, biorąc pod uwagę, że w następnym roku kierowca Albionica dołączy do Mercedesa. Od 2014 do 2017 roku GP USA było całkowicie zdominowane przez niego. To także zasługa samochodu firmy ze Stuttgartu, który jest w okresie karencji. Wściekłość nie do powstrzymania, nawet gdy publiczność wiwatowała jego imieniu, biorąc pod uwagę, że zdobył już cztery tytuły mistrza świata. Lewis Hamilton stał się pełnoprawną gwiazdą wśród Yankees i wydaje się, że ponownie nawiązał stosunki między Koroną Jej Królewskiej Mości a obywatelami jej byłej kolonii.

Zwycięstwa w USA zaczyna brakować, ale można znaleźć inne radości

Lata 2018 i 2019 nie są powiązane z brytyjskim kierowcą, ale z innymi. Najpierw Kimi Raikkonen w Ferrari, a następnie Valtteri Bottas w Mercedesie. W 2018 roku, nawet jeśli zwycięstwo przypadnie kierowcy Prancing Horse, Lewis Hamilton opuszcza wyścig z uśmiechem. Jego rywal o tytuł Sebastian Vettel wywraca się na początkowych etapach wyścigu, przez co krzyżacki kierowca zmuszony jest do długiego powrotu. Vettel zajmie czwarte miejsce, a Lewis będzie trzeci i zwiększy swoją przewagę w klasyfikacji. To zasadnicze przedłużenie, biorąc pod uwagę, że tydzień później w Meksyku Anglik zdobędzie swój piąty tytuł mistrza Formuły 1.

Rok 2019 zapowiada się jeszcze lepiej: jak wspomniano, Bottas wygrywa, ale Hamilton jest tuż za nim. Lewis dzięki drugiej pozycji nie tylko uzupełnia dublet Mercedesa, ale zdobywa swój szósty tytuł mistrza świata. Dlatego więź między brytyjskim kierowcą a amerykańskim torem jest silniejsza niż kiedykolwiek, ale teraz stanowi także zasadniczy etap w jego karierze. W 2020 roku ze względu na pandemię Covid19 Formuła 1 nie ściga się w Stanach Zjednoczonych, co znacząco zmienia bieg historii. Dzieje się tak dlatego, że nawet jeśli wyścigi powrócą do Austin w następnym roku, los między torem a kierowcą radykalnie się zmieni.

Lewis Hamilton: odniesienie sukcesu w kraju, który nie chce go porzucić

Po 2020 roku, kiedy angielski kierowca wróci do Austin, będzie musiał zmierzyć się z nowym rywalem: nazywa się Max Verstappen. Holenderski kierowca i jego Red Bull są nowymi antagonistami kierowcy Albionica i jego niemieckiego samochodu. W ciągu ostatnich dwóch lat sukces zawsze odnosił Verstappen, który zaczął także zyskiwać sympatię opinii publicznej. Drastyczna zmiana, która jednak nie dotknęła twardogłowego trzonu kibiców. Lewis Hamilton jest nadal najbardziej kochany w USA i to będzie musiało pomóc mu ponownie odnieść zwycięstwo. Zwycięstwo, które poprawi jego morale i być może otworzy poszukiwania Holendra w 2024 roku. Zaczynamy od tego toru i terenu, który jest ściśle powiązany z nazwiskiem Hamiltona.

ZDJĘCIE: Zespół Mercedes-AMG Petronas F1