Paolo Tiacci dobrze znał tor Magione. Urodzony w 1979 roku, mieszkał w Derudzie, miasteczku w prowincji Perugia, pół godziny drogi od toru wyścigowego w Umbrii, ale los był okrutny, zginął w wypadku podczas imprezy. Tragedia odbiła się szerokim echem w mediach regionu. „Po torze jechało około dziesięciu motocykli, jeden z nich uderzył w ścianę pit-stopu – pisze tor w oficjalnej notatce – Do uderzenia doszło 50 metrów od ostatniego zakrętu przed prostą metą, na poziomie boksów 4 i 5. Zakręt, który generalnie nie powodował dużych prędkości. Motocyklistce udzielono natychmiastowej pomocy, jednak nie dało się już nic zrobić. Sędzia dyżurny interweniował, aby odtworzyć dynamikę wypadku. Tor wyścigowy w Umbrii, składając kondolencje i wzruszenie w związku z tragedią, pozostaje dostępny w celu uzyskania wszelkich wyjaśnień w tej sprawie.”
Przed uderzeniem w ścianę umbryjski centaur dotknął innego zawodnika, który upadł, ale nie poniósł poważnych konsekwencji.
Paolo Tiacci był entuzjastą supermotocykli i członkiem klubu Ducati w Perugii. Wzruszenie i kondolencje na scenie motocyklowej w Umbrii. „Chcemy Cię takiego zapamiętać na zawsze, drogi Paolo – pisze CDP Ducati Perugia na Facebooku – Świetny motocyklista, przemiły człowiek, zawsze dostępny uśmiechnięty. Łączymy się w bólu rodziny, wszystkich przyjaciół, Prezydenta i członków Ducati Club Perugia Doc”.
Nadszedł rok 2023 dla amatorskiej aktywności na włoskich torach. Niestety, w ostatnich tygodniach podobne wypadki ze skutkiem śmiertelnym odnotowano także w Misano i Mugello. Oto tragiczna lista.