Po około trzech miesiącach budzą się Mistrzostwa Europy Moto2. Wśród bohaterów znajdą się Alberto Surra i Francesco Mongiardo, czyli atakujący duet Team Ciatti-Boscoscuro. Włoska para, która mocno rośnie, co pokazała przed długą przerwą, od której Luca Ciatti spodziewa się dalszych postępów począwszy od przyszłego weekendu w Aragonii, także dzięki testom przeprowadzonym w połowie września. Mieliśmy okazję porozmawiać z właścicielem zespołu przed weekendem wyścigowym w MotorLand, jego komentarz.
Luca Ciatti, przestań wreszcie i zaczynamy od nowa.
Na szczęście dobrze wykorzystaliśmy ten czas oczekiwania, termometr gorący! Mongiardo przeprowadził się na stałe do Hiszpanii i wraz z zawodnikami Mistrzostw Świata prowadzi wiele zajęć sportowych. Codziennie jedz chleb i benzynę! [risata] Na pewno znajdziemy go, który wróci do formy. Surra tym lepiej, biorąc pod uwagę, że brał udział w wyścigach Mistrzostw Świata, więc zawsze jeździł na motocyklu.
Jakie wrażenie zrobił na Tobie, kiedy zobaczyłeś Alberto Surrę u tych lekarzy pierwszego kontaktu?
Absolutnie dobre. Mówimy o rowerze, z którym nawet w ubiegłych latach zdarzały się obiektywne trudności, ale średnio zajmowało to liderom półtorej sekundy. Możesz być zadowolony. Następnie podczas przerwy w CEV przejechał wiele kilometrów, więc mógł wiele zyskać.
Zacznij ponownie od obwodu, na którym przeprowadziłeś testy. Jak im poszło?
Tak, kręciliśmy jakieś trzy tygodnie temu. Poszło dobrze, w obu przypadkach byliśmy tam z liderami i nie sądzę, że warunki pogodowe uległy szczególnej zmianie. Jesteśmy bardzo pewni siebie, także dlatego, że już widzieliśmy, że nie musimy zaczynać od kilku kroków do tyłu. Kiedy zaczynasz dokładnie w tym samym miejscu, w którym skończyłeś, jest to już bardzo pozytywne. Kalendarz CEV jest szczególny, musi mieścić się pomiędzy MotoGP a innymi mistrzostwami, także ze względu na zaangażowanie różnych zespołów. Jednak te długie przerwy z pewnością nie sprzyjają wyszkoleniu i odpowiedniemu wyczuciu pilotów.
Jakie są oczekiwania Team Ciatti-Boscoscuro wobec Aragonii?
Wierzę, że Alberto może powalczyć o zwycięstwo. Jesteśmy prawie na końcu sezonu, zaczęliśmy trochę dalej, ale teraz on zrobił duży skok jakościowy, zespół go wyprzedził i osiągnęliśmy poziom, który sami sobie wyznaczyliśmy. Następnie mamy w sumie trzecie miejsce do obrony, w rzeczywistości prawdopodobnie nadal pozostajemy na drugim miejscu, a do końca pozostały trzy wyścigi. Francesco również zrobił ogromny postęp, więc możemy być tylko szczęśliwi i usatysfakcjonowani wykonaną pracą. Oczekujemy, że będzie w stanie konsekwentnie utrzymywać się w okolicach dziesiątej pozycji, a nawet trochę wyżej.
Luca Ciatti, czy Ty też myślisz o sezonie 2024?
Mamy nadzieję potwierdzić Mongiardo, a potem będziemy prowadzić dalsze negocjacje. Poważnie myślimy także o możliwości wystawienia trzech motocykli na przyszły sezon, ale tylko pod warunkiem, że będą odpowiednie warunki.