Lider mistrzostw świata Moto3 zmienia się dzięki nowemu wyraźnemu sukcesowi. Podpis pochodzi od Jaume Masii, również niepokonanego w Japonii, a po zdominowaniu wszystkich rund, autora kolejnego wspaniałego wyścigu. Z Hondą, dając tym samym podwójną radość japońskiemu producentowi w Motegi. Po raz pierwszy w tym roku Daniel Holgado musi oddać prowadzenie w klasyfikacji generalnej (i jednocześnie drugie miejsce), prowadzenie obejmuje jego rodak z Leoparda! Zasmucony Ayumu Sasaki nie otrzymuje pożądanej szansy u siebie, którą także dedykuje swojej dziewczynie na urodziny i zajmuje 2. miejsce zarówno w GP, jak i w Mistrzostwach Świata. Zdecydowanie solidny wyścig Stefano Nepy, który na mecie zajął 4. miejsce z 30-tysięczną przewagą nad kolegą z drużyny Ortolą. Oto jak przebiegło Grand Prix Japonii.
Moto3 Gara
Holgado, Oncu i Nepa znajdują się w czołowej trójce na pierwszym zakręcie i na pierwszych okrążeniach GP, zanim Masia i Sasaki, gospodarze, którzy jeszcze w tym roku nie wygrali, wyzdrowieli. I w ciągu zaledwie kilku okrążeń ustanowił na nowo absolutny rekord wyścigu, wymazując o 48 tysięcznych rekord Alexa Marqueza, który utrzymywał się od 2014 roku. W wyścigu po zwycięstwo jest ich czterech, ale mniej więcej sekundę przed nimi para MTA, która następnie wygląda dla wyzdrowienia. Jednakże dalej, na 8 okrążeń przed końcem, następuje pierwsza wycofanie się Artigasa z powodu upadku, a po okrążeniu Bertelle, który od samego początku miał trudny wyścig i rozbił się niecałe dziesięć okrążeń przed metą koniec. Ale zwrot akcji nastąpi później…
Światowe podium
Masia wykorzystuje odpowiedni moment, aby wyśmiewać pozostałą trójkę i próbuje wyprzedzić, Oncu zamiast tego poślizguje się samotnie i tym samym niweczy podium! Zero u siebie dla Suzuki na ziemi w pierwszym zakręcie, podczas gdy Hiszpan z Leoparda wydaje się zmierzać ku nowemu zwycięstwu… Sasaki i Holgado pozwalają, biorąc pod uwagę, że się nie poddają: trio światowej walki jest na podium obszarze, teraz stawką jest więcej niż jeden wyścig. Dla japońskiego kierowcy istnieje także prestiż ewentualnego triumfu u siebie, przed własną publicznością, jednak nigdy nie jest on na tyle blisko, aby podjąć próbę ataku na chorążego Leoparda. Rzeczywiście musi też uważać na Daniela Holgado, który się nie poddaje: finałowy pojedynek o podium zakończy się jednak na korzyść Sasakiego 56 tysięcznymi. Stefano Nepa 4. powtarza najlepszy wynik w historii GP Tajlandii w 2022 roku i zyskuje pozycję w klasyfikacji generalnej.
Ranking

Generał Moto3

Zdjęcie: Valter Magatti