Mistrzostw Świata Supersport przyszłość Manziego wciąż pozostaje tajemnicą

Stefano Manzi, Supersport

Czy Stefano Manzi dołączy do Nicolò Bulega w Mistrzostwach Świata Superbike? Nie wiemy. „Pracujemy nad znalezieniem odpowiedniego stanowiska dla Stefano na rok 2024 – – mówią w otoczeniu Manziego – Mamy nadzieję, że będziemy w stanie wkrótce to określić, biorąc pod uwagę zbliżający się finał sezonu, ale nie mówimy nic w tym sensie, dopóki nie będziemy pewni.”. Stefano Manzi z pewnością pokazał, że zasługuje na miejsce w wyższej klasie, będąc w sezonie absolutnym bohaterem Supersportu. Jednak zespół Ten Kate Yamaha, niezwykle utytułowana holenderska konstrukcja, która umożliwia zawodnikowi z Rimini rywalizację o tytuł Supersport, deklaruje, że ma opcję przedłużenia na swoją korzyść. Rozpoczęłoby się to automatycznie, gdyby na koniec rundy w Portimao (1 października) Stefano Manzi był co najmniej drugi w mistrzostwach. Warunek łatwy (żeby nie powiedzieć: oczywisty) biorąc pod uwagę obecną sytuację.

Tymczasem wraz z wyścigiem Magny Cours Mistrzostwa Świata rozpoczynają się od nowa. Na osiem wyścigów przed końcem mistrzostw pomiędzy Nicolò Bulega i Stefano Manzim mamy 46 punktów: zawodnik Ducati jest z pewnością faworytem, ​​ale wszystko może się jeszcze wydarzyć. Pozostali kolarze praktycznie nie mają szans na tytuł.

Marcel Schroetter na MV Agusta jest trzeci w tabeli ze stratą 94 punktów do lidera. Federico Caricasulo w ostatnich kilku wyścigach tracił pozycję w rankingach, często borykając się z pechem, jak w Imoli, kiedy miał potencjał, aby mierzyć bardzo wysoko. Kolejnym włoskim kierowcą, który do tej pory zebrał mniej, niż zasiał, jest Yari Montella.

Po wakacyjnej przerwie, której potrzebowaliśmy, ponownie wyruszamy na ostatnią część mistrzostw – Montella mówi Corsedimoto – Jesteśmy bardzo podekscytowani. Coraz lepiej znam motocykl i zespół i postaramy się dobrze wykorzystać to, co zrobiliśmy do tej pory. Myślę, że uda nam się dobrze wypaść i czerpać satysfakcję. Celem jest dalszy rozwój weekend po weekendzie. Bardzo podoba mi się tor Magny Cours, są na nim wszystkie warunki na pozytywny weekend”.

Nowy wpis

Pojawią się pewne nowości na temat składu Supersport. Nicholas Spinelli opuści tę rundę, ponieważ jest zaangażowany w MotoE i zostanie zastąpiony przez Duńczyka Simona Jespersena. Can Oncu wraca po kontuzji w Kawasaki Puccetti Racing. Oli Bayliss (D34G Racing) opuści rundę francuską Pirelli z powodu kontuzji odniesionej w wypadku, do którego doszło na torze Donington Park, a jego miejsce zajmie Andreas Kofler – brat Maximiliana, partnera Baylissa. Ondrej Vostatek (PTR Triumph) będzie ścigał się na motocyklu Harry’ego Truelove’a do końca sezonu, zaś Andy Verdoia po raz kolejny będzie bronił barw Yamaha Thai Racing Team, zastępując Apiwatha Wongthananona. Dwie dzikie karty na ten weekend we Francji: Johan Gimbert (GMT94 Yamaha) i Matthieu Gregorio (Moto Ain).

Foto WorlsSBK

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?