W Imoli jest gorąco i można się ochłodzić jak najwięcej, zarówno na trybunach z wentylatorami i przenośnymi wentylatorami, jak i na padoku Superbike. Sklepy w okolicy są atakowane w poszukiwaniu jakiegoś cudownego gadżetu, który może sprawić, że upał będzie trochę bardziej znośny. Aby się ochłodzić, kierowcy zazwyczaj korzystają z klasycznych brodzików, ustawionych w pobliżu kampera lub czasem tuż przed garażem, jak to zwykle robi Axel Bassani. Na 8-godzinnym torze Suzuka Suzuka, gdzie upały i wilgotność są rekordowe, często wkłada też do wody bryły lodu.
Scott Redding również się w tym wyróżnia. Jak widać na zdjęciu zrobionym przez Filippo Casella, wybrał plastikowy kosz, taki, jaki jest używany do recyklingu. Angielski kierowca zawsze przesadzał, ale tym razem zaskoczył jeszcze bardziej. Wpadnięcie do kosza wcale nie wydaje się najwygodniejszym sposobem na znalezienie orzeźwienia i szybsze pozbycie się wysiłku. Między innymi ta nominacja nabiera dla niego szczególnego znaczenia: w ciągu najbliższych kilku godzin BMW ogłosi odnowienie brytyjskiego kierowcy.
„To miejsce, w którym chcę się dobrze bawić – powiedział WorldSBK – Ten tor ma naprawdę świetną historię i jest naprawdę piękny. Drzewa, domy, wzloty i upadki, jestem naprawdę podekscytowany ściganiem się na tym torze. W ten weekend byłoby miło nie koncentrować się na ustawieniach, a raczej myśleć o jeździe. Myślę, że w niedzielę zostanie ogłoszone, co będę robić w 2024 roku”.
Jonathan Rea wspaniała biografia: „In Testa” dostępna na Amazon
