Po raz pierwszy jako oddzielna Yamaha, Toprak Razgatlioglu otwiera weekend Superbike w Misano z właściwym nastawieniem. Najlepszy czas w pierwszym treningu to jasna wiadomość dla Ducati: Michael Rinaldi i Alvaro Bautista nie będą mieli łatwego życia. „Wciąż mogę wygrać Puchar Świata”, wyskoczył Toprak przed rozpoczęciem działań wojennych. Nawet jeśli Bautista wygrał jedenaście z dwunastu, to nie jest to strzał: przewaga Hiszpana to „tylko” 69 punktów, jeden błąd wystarczyłby, by wszystko otworzyć na nowo. Toprak zdublował w 1’34″154, to już orientacyjne referencje, ponieważ czołowe drużyny mają referencje z dwudniowego testu z zeszłego miesiąca. Przy tej okazji Alvaro Bautista ustanowił szokujący czas 1’33’035 na oponie kwalifikacyjnej. Ten sam Hiszpan zdobył pole position w zeszłym roku z imponującym wynikiem 1’33″328. Limit turecki został jednak osiągnięty w konfiguracji wyścigowej.
Kupić ziemię do granic możliwości?
W Ducati dali sobie spokój, ale garaż Ducati jest pełen techników, w tym wielkiego szefa wyścigów Luigiego Dall’Igna i prawej ręki Davide Barany. Michael Rinaldi zamknął poranny start w 1’34″396, wyprzedzając kapitana Alvaro Bautistę o jedną dziesiątą: dwa Panigale V4 R zdublowane w parach na końcowych etapach. Toprak sam, ale bardzo zdeterminowany, by finiszować z przodu. Przy pierwszej próbie został spowolniony w Carro przez Garretta Gerloffa, aw pierwszym zakręcie, być może trochę zdenerwowany, Toprak dał przerażające szczyptę, psując konfigurację Yamahy bardziej niż zwykle. Poślizg był straszny, pilot nie drgnął i po geście irytacji wznowił polowanie na rekord. Misja wykonana.
Sprawdź pogodę
Nad Misano świeci piękne słońce, temperatury są idealne: podczas pierwszej sesji 24°C, na drugą, która rozpocznie się o godzinie 15, można spodziewać się trochę więcej.Prognozy na sobotę również zapowiadają pogodny dzień, z temperaturami zbliżonymi do dzisiejszych. W niedzielę spodziewane są pewne turbulencje, ale zobaczymy, jak rozwinie się w ciągu najbliższych kilku godzin. Wyścig 1 odbędzie się w idealnych warunkach: zapnij pasy!

Zdjęcie: Marco Lanfranchi
