Serena Del Pizzo i Maria Herrera razem na pierwszych kobiecych zawodach na płaskim torze we Włoszech. Serena, partnerka Randy’ego Krummenachera, od wielu lat pracuje w motocyklach i zawsze ma głowę pełną pomysłów. Wiele lat temu ona i Randy otworzyli Twenty One Racing School. Serena Del Pizzo ma troje dzieci, ale jest prawdziwą matką wyścigową, zawsze zajętą między torami wyścigowymi a torami terenowymi. Motocykle to jego praca i pasja.
„Podążam za Randym na wszystkie wyścigi – Serena Del Pizzo mówi Corsedimoto – w tym roku w Le Mans poznałem Marię Herrerę. Znamy się od dawna i zaczęliśmy rozmawiać. I tak między pogawędkami i pogawędkami wpadliśmy na pomysł zorganizowania wspólnie pierwszego we Włoszech wyłącznie kobiecego obozu flat track. Odbędzie się 8 i 9 lipca w Orte. To coś organizowanego przez kobiety dla kobiet. Zapewniamy motocykle i wszystko, czego potrzebujesz. Randy Krummenacher może zająć się grillem, jeśli chce przyjść”.
Dlaczego płaski tor jest wciąż tak rzadki we Włoszech?
„We Włoszech jest bardzo mało stoków i można powiedzieć, że jest to powszechnie praktykowane za granicą. Ale tutaj też się to łapie, ponieważ jest zabawne i jest doskonałym treningiem także dla szybkich jeźdźców. Pomaga lepiej panować nad rowerem. Na naszych kursach niektóre dziewczyny próbowały zrobić kilka okrążeń (zwykle była to żona lub dziewczyna jakiegoś pilota), ale zwykle nie podobało im się okrążenie wśród mężczyzn. Jestem przekonana, że obóz tylko dla kobiet mógłby być ważnym pierwszym krokiem do rozpowszechnienia flat tracku dla kobiet”.
