MotoGP, jak się ma Marc Marquez? Aktualizacja

marc-marquez-motogp-press-confere

„To może kosztować mnie karierę” Marc Marquez jest szczególnie bezpośredni, jeśli chodzi o dostarczanie aktualnych informacji na temat jego stanu. Wielokrotny mistrz Hondy jest w Jerez, ale tylko po to, by wyjaśnić swoją kondycję fizyczną, a także zaprezentować swój Garage93. Nie weźmie udziału w GP Hiszpanii, które zawsze jest bardzo szczere, kolejne ważne, ale względne podwójne zero dla Marqueza. Priorytetem jest powrót do zdrowia fizycznego bez dalszego narażania kariery po skomplikowanym dwuletnim okresie.

AKTUALIZACJA

„Lekarze mówili o 6-8 tygodniach powrotu do zdrowia, ale byłem optymistą, miałem nadzieję, że wyzdrowieję w ciągu czterech tygodni”. Marc Marquez był więc głęboko przekonany, że może być obecny na starcie etapu w Jerez. Ostatnie kontrole przeprowadzone we wtorek po tomografii wykazały, że ściganie się tutaj w Jerez było zbyt ryzykowne, istniała taka możliwość, ale było to zbyt ryzykowne i zrujnowałbym to, co zrobiłem z operacją. Wrócę dziś wieczorem do domu, aby kontynuować rehabilitację, nie mogę się doczekać powrotu na tor i pracy z Hondą.

Jeśli uciekam, to dlatego, że podejmuję całe ryzyko. Ale kiedy trzech lekarzy mówi ci, że robisz coś głupiego, że jak będziesz biegał, to znowu wszystko zniszczysz… Dopiero przy nacisku na kierownicę ryzykuję kolejną szkodę. To małe złamanie, ale ważne, kiedy trzeba hamować, a ja podjąłbym ryzyko w każdej tego typu sytuacji. Byłoby to poważną szkodą dla mojej kariery, mógłbym ją zakończyć tutaj. Był to więc prosty wybór.

Nie myślę o odwołaniu, to coś, o czym myśli zespół. Oczywiście nie rozumiałem, dlaczego zmienili się po dwóch dniach… Ale nie nadążam, ekipa się tym zajmuje.