MotoGP, kara Marca Marqueza zawieszona: protest Aprilii i Yamahy

MotoGP, Marc Marquez

Nie jest jeszcze jasne, czy Marc Marquez powinien odbyć karę w następnym wyścigu, Sąd Apelacyjny MotoGP tymczasowo zawiesił podwójną karę za długie okrążenie. Wszystko wskazuje na to, że as Hondy nie będzie musiał ponosić kary, a rywalizujący producenci podnoszą pierwsze głosy protestu, czekając na ostateczną decyzję.

Kara zawieszona dla Marca Marqueza

Kontrowersje wciąż trwają po wypadku spowodowanym przez Marca Marqueza w Portimao. Miguel Oliveira, który był w to zamieszany i musiał opuścić GP Argentyny, zapewnia, że ​​wszystko zostało wyjaśnione, ale Yamaha i Aprilia nie stoją bezczynnie. Po kilku tygodniach FIM nadal nie ogłosił swojego werdyktu, co nie powinno zająć dużo czasu. Pomiędzy zmianami regulacyjnymi, odwołaniami i rezolucjami to, co wydawało się zdyskontowaną sankcją, powoduje przepływ rzek atramentu z powodu braku przejrzystości i kryteriów ze strony najwyższego kierownictwa motocykli. W obliczu próżni regulacyjnej trudno zająć stanowisko bez niezadowolenia kogokolwiek.

Sprawa Munoz-Nepa

Podczas weekendu w Austin byliśmy świadkami bardzo podobnego wypadku w Moto3. Na ostatnim zakręcie ostatniego okrążenia David Munoz próbował wyprzedzić Stefano Nepę, ale podczas tej próby rozbił się i pociągnął za sobą Włocha. Kierownictwo wyścigu postanowiło ukarać Hiszpana „podwójnym długim okrążeniem”. W zawiadomieniu o karze czytamy „które odbędzie się w kolejnym Grand Prix, w którym weźmie udział„. To zdanie bierze pod uwagę to, co wydarzyło się w MotoGP Portimao i w notatce stewardzi wyjaśniają „że następnym wydarzeniem, w którym kierowca weźmie udział, będzie Grand Prix Hiszpanii. Chyba że kierowca nie może uczestniczyć w takim zdarzeniu z jakiejkolwiek przyczyny związanej z tym wypadkiem„.

Wrzawa na padoku MotoGP

Tekst pełen wyjaśnień, wynik lekcji podjętej po wypadku Marca Marqueza w Algarve. Wszystko wskazuje na to, że sankcja dla ośmiokrotnego mistrza świata zostanie anulowana. Massimo Rivola wskazuje palcem na błąd sformułowania Panelu FIM kierowanego przez Freddiego Spencera. Lin Jarvis nie znajduje racjonalnego wyjaśnienia tymczasowego zawieszenia przez Sąd Apelacyjny. “Powód kolejnego przedłużenia jest dziwny“, powiedział „AS”. Pod koniec tego zamieszania stanie się jasne, że będziemy musieli szukać osłony, aby poprawić mistrzostwo MotoGP. “Przy tego typu sankcjach i decyzjach musimy być bardziej profesjonalni, także od strony prawnej„.

Zdjęcie: Instagram @marcmarquez93

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?