Noc 24h Motos Le Mans 2023: walka o zwycięstwo

La notte della 24h Motos Le Mans 2023: che lotta per la vittoria

Na półmetku 46. edycji 24-godzinnego wyścigu Motos of Le Mans wszystko nadal jest w grze o zwycięstwo. W gorącej konfrontacji o zwycięstwo aktualni mistrzowie świata FCC TSR Honda i YART Yamaha podróżują z rekordowymi czasami, a walka o dominację jest otwarta również dla Hondy Viltais Racing i ERC Endurance Ducati.

POJEDYNKA NA 24H MOTOS

Z wybiciem dwunastej godziny FCC TSR Honda rządzi w konkursie, chociaż musiała opłacić przejazd za wyprzedzanie pod żółtymi flagami. Problem, który napotkali najbliżsi ścigający YART Yamaha (po solidnych 2 okrążeniach) był poważniejszy, zdradzany przez problem z zaciskami hamulcowymi, który zmuszał ich do marnowania dużej ilości czasu w boksach.

YART BARDZO SZYBKO REGENERUJE DZIĘKI CANEPA

Po tym dłuższym postoju R1 z numerem 7 wznowił atak, by zaatakować Hondę nr 1. Zasługa przede wszystkim Niccolò Canepy, autora świetnie wykonanego nocnego przejazdu, stale w tempie 1’36”, co pozwoliło mu zgryźć czas z prowadzącego Fireblade’a. Prywatna Honda Viltais nr 333 i ERC Ducati nr 6 również pozostają (w ciągu 2 okrążeń) oraz ERC Ducati nr 6, rywalizując o miejsce na podium z Davidem Checą, Chazem Daviesem i Philippem Ottlem.

BMW RABATY UPADEK

Podczas gdy Yoshimura SERT zapewnił sobie 19. miejsce po wypadku na starcie, dla BMW Motorrad wszystko musi zostać przerobione. W pełnym wyścigu o rekord Ilya Mikhalchik rozbił się, prawdopodobnie z powodu obecności oleju na torze. Po 7 okrążeniach ponownie wystartowali na szóstym miejscu pomiędzy Tati Team i TRICKSTAR Kawasakis.

EKSCYTUJĄCE 24H MOTOS W SUPERSTOCK

Dobra walka również w klasie Superstock z Tecmas BMW w bezpośredniej konfrontacji z Hondami RAC41 i No Limits, a nie z Kawasaki Louit Moto, który tuż po 3:00 uległ kraksie Kevina Calii. Jeśli chodzi o Włochy Endurance, Yamaha R1 #96 zespołu Moto Ain, bohater wczesnych etapów wyścigu z naszymi Roberto Tamburinim i Alexem Politą, nie działała z silnikiem KO. Oficjalnie wycofano się również z zespołu OG Yamaha #66, w którego skład wchodzi Roberto Rolfo i jego dwaj koledzy z drużyny, którzy rozbili się w pierwszych przejazdach wyścigu.