Alex Marquez zdobywa trzecie podium w MotoGP, pierwsze na Ducati. Po dwóch i pół roku kierowca z Cervery powrócił do wyższych szczebli pierwszej klasy i zrobił to w swoim drugim Grand Prix z zespołem Gresini. Niezapomniany weekend z pole position i 5. miejscem w wyścigu sprinterskim, wreszcie 3. miejsce w wyścigu po zaciętej walce z Pecco Bagnaia i końcowej kpinie wykonanej przez Johanna Zarco.
Alex Marquez rozwija się wraz z Ducati
Kataloński kierowca jechał przez większą część wyścigu na drugim miejscu i tylko prędkość Johanna Zarco na końcowych etapach uniemożliwiła mu ukończenie wyścigu na drugim miejscu. Pomimo wyprzedzenia Francuza, młodszy Marquez opuszcza Termas bardzo zadowolony ze swojej szybkiej ewolucji na Ducati, na którym nigdy nie ścigał się na oponach deszczowych. Nie da się obronić przed atakiem rywala zespołu Pramac. “Szkoda Zarco, ale jestem bardzo szczęśliwy. Gdyby mi powiedzieli, że zdobędę tutaj pole position, 5. miejsce w sprincie i podium, od razu bym się podpisał. Mogę się tylko cieszyć, cały czas się rozwijamy„.
Alex Marquez uważa, że na Ducati wciąż może się poprawić, ale potencjał w porównaniu z jego byłą Hondą jest delikatny. “Silnik znacznie ułatwia pracę, dużo zyskujesz na prostych. Ułatwia to życie i właśnie w tym zakresie La Ducati jest najsilniejsze„. Po dwóch Grand Prix zajmuje 4. miejsce w klasyfikacji kierowców, 17 długości za liderem Marco Bezzecchim: „Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tego. Ufałem sobie, jak zawsze. Wiedziałem, że mogę być szybki. Od razu miałem dobry start, a start w Portimao, który jest jednym z moich ulubionych torów, pomógł mi. Musimy robić wszystko dobrze, kontynuować tę ciągłą ewolucję, nie mam jeszcze 100% kontroli nad motocyklem. Ale jestem szczęśliwy, a posiadanie wyczynowego motocykla ułatwia sprawę„.
Zdjęcie: MotoGP.com
Alex Marquez znalazł bodźce po testach Ducati Desmosedici w Walencji w listopadzie 2022 roku. W Malezji potwierdził swoje dobre samopoczucie z GP22, nawet jeśli nadal będzie musiał wprowadzić zmiany w swoim stylu jazdy, aby zrobić kolejny krok. Dwukrotny mistrz świata jest gotowy na wielką satysfakcję z mistrzostw MotoGP z zespołem Gresini, z którym ma dwuletni kontrakt.
Alex Marquez uśmiecha się z Ducati
Test Sepang to były trzy dni zabawy i to z pewnością pierwsza dobra wiadomość. Trzyletni okres z Hondą jest teraz zamkniętym rozdziałem i nie może się doczekać rozpoczęcia sezonu MotoGP ’23. W porównaniu do swojego pierwszego występu z Ducati 8 listopada, Alex Marquez zoptymalizował siedzenie i ergonomiczne szczegóły. Wystarczająco dużo, by zacząć wspinać się w klasyfikacji czasów i trafić do pierwszej dziesiątki w kombinacji. Deszcz trochę spowolnił fazę adaptacji, ale są jasne pomysły na następne testy w Portimao w dniach 11-12 marca. Konieczne będzie zdefiniowanie najnowszych ustawień elektroniki, z niektórymi aktualizacjami 2023, które mogą również okazać się przydatne dla kierowcy Cervera.
Od razu mocny w sezonie MotoGP ’23
Wsparcie ze strony najwyższego kierownictwa Borgo Panigale było znakomite. Davide Tardozzi zapewnia, że „w tym roku będzie jasne, dlaczego Alex Marquez jest dwukrotnym mistrzem świata„. Wyjątkowe powitanie, zupełnie inna historia niż ostatnie dwa sezony spędzone w Hondzie. “Ducati chce, aby ośmiu kolarzy jadących na motocyklach było z przodu i zapewniało duże wsparcie. Jest to coś, za co można być wdzięcznym i sprawia, że czujesz się ważny w fabryce„. Zawodnik Gresini może skoncentrować się na Desmosedici GP22 bez konieczności testowania nowych komponentów, ale polega na dobrze ugruntowanej bazie, dzięki której Pecco Bagnaia zdobył ostatni tytuł MotoGP. “Pomaga mi to również skupić się na tym, co mam do dyspozycji. Ułatwia życie, bo widać, że to rower, który działa, tylko muszę go maksymalnie wykorzystać„.
Tę samą filozofię przyjął zespół Mooney VR46, decydując się zaoferować GP22 swoim kierowcom Luca Marini (najlepsze okrążenie na Sepang) i Marco Bezzecchi, którzy nie będą musieli próbować niczego nowego dla firmy macierzystej. Dobra okazja, by od razu wystartować prawą nogą, a przede wszystkim odzyskać instynkt podium, którego brakowało w dwuletnim okresie 2021-2022 z Hondą. “Rower pozwala na dużo więcej“, Alex Marquez powiedział Motorbike Magazine -. Za każdym razem, gdy jeżdżę na rowerze, sprawia mi to przyjemność, ale szybka jazda jest również ważna dla dobrej zabawy„.
Zdjęcie: MotoGP.com