Zawodnicy Hondy nie byli szczególnie entuzjastycznie nastawieni po teście MotoGP w Malezji. Z pewnością nie było presji Grand Prix, do której Marc Marquez jest tak entuzjastycznie nastawiony, ostatecznie nie był w stanie spróbować ataku czasowego, aby kontynuować gromadzenie najnowszych danych dla inżynierów kierowanych przez Kena Kawauchiego. Jednak jasne jest, że RC213V wciąż nie ma tempa, aby aspirować do zwycięstwa, zwłaszcza biorąc pod uwagę nadmierną moc, którą Ducati wciąż szaleje.
Honda późno w przedsezonie MotoGP
Czterej kolarze HRC starali się unikać paniki, ale nie ukrywają faktu, że motocykl 2023 nie poczynił dużych postępów w porównaniu z zeszłym rokiem. Marc Marquez podczas swojego najlepszego okrążenia narzekał na stratę 0,777 sekundy do Desmosedici GP22 Luca Mariniego. Nowy kolega z drużyny Joan Mir miał 0,895, nowicjusz Alex Rins był 1,043 za nim, a Takaaki Nakagami 1,646 (kontuzja ręki). Marquez wypróbował kilka prototypów podczas testów na Sepang, ostatecznie skupiając się na wersji bardzo podobnej do tej testowanej w Walencji, z tymi samymi problemami i tym samym potencjałem. “To nie jest motocykl, którego potrzebuję, aby wygrać mistrzostwa– podkreślił wielokrotny mistrz Repsol Honda. Malezyjski tor z pewnością nie jest jego mocną stroną, ale wyraźnie daleko mu do najlepszych.
Pół sekundy od Luca Mariniego
W niedługim czasie Honda będzie musiała zrobić duży krok, lepszy od tego, co udało się zrobić podczas dwóch miesięcy przerwy zimowej. Kawauchi cudów nie czyni, więc w Portimao będzie to RC-V zmuszony do ograniczenia szkód, w nadziei, że uda mu się zniwelować niedogodności w bieżącym sezonie. Talent Marca Marqueza odegra pierwszorzędną rolę, nawet jeśli Ducati naprawdę rozwija się z technicznego punktu widzenia. “Zrobiliśmy symulację wyścigu sprinterskiego. Rozmawialiśmy z Marinim, który w tym samym czasie przeprowadzał symulację w sprincie. W tempie wyścigowym byliśmy od niego o 0,5 sekundy wolniejsi„Alex Rins przyznał. Pozostali trzej kolarze raczej nie będą mogli powalczyć o zwycięstwo w pierwszych wyścigach, pozostałe nadzieje pokłada się w wielokrotnym mistrzu, który po trzech skomplikowanych sezonach wraca do olśniewającej formy fizycznej.
Honda pracuje też nad „śmieciami”
Sporo czasu spędziłem w pudełku Hondy na testowaniu elementów, które prawdopodobnie trafią do archiwum. W teście Portimao MotoGP przyjdzie czas na rozpoczęcie prac na bazie nowego RC-V. Na przykład owiewki boczne z efektem ziemi w Hondzie zadebiutowały w teście Misano 2022. Jest to bardziej konserwatywna wersja niż owiewki zastosowane przez Aprilię i KTM, ogólna powierzchnia wydaje się mniejsza. Kierowcy HRC od niedawna testują te owiewki z efektem podłoża i wydają się preferować bardziej tradycyjne dyfuzory. Owiewki te pojawiły się ponownie w Sepang, ale chyba tylko po to, by definitywnie zlikwidować możliwości rozwoju.
Jeden z motocykli odrzuconych przez Marca Marqueza miał inny aluminiowy wahacz. Widać było, że to nie Kalex, a model bardzo podobny do tych, które były używane w przeszłości. Najwyraźniej inżynierowie Hondy próbowali nawet wykopać coś z archiwów do testów porównawczych. Również w tym jest coś, co zostanie odrzucone w związku z następnym sezonem. Ostatnia wyprawa na rowerze bez aerodynamicznych błotników to wyraźny znak, że Ken Kawauchi chciał zacząć od zera, zanim pomyśli o przyszłości.
Zdjęcie: MotoGP.com
