Riccardo Russo wraca do Superbike z Hondą „Dobrze o tym mówią”

Riccardo Russo

Riccardo Russo wraca do CIV Superbike po roku w National Trophy. W tym roku będzie jeździł Hondą zespołu DMR Racing i wie, że może być bohaterem. Po kilku szczególnie trudnych sezonach wydaje się, że włoskie mistrzostwa Superbike wracają do zdrowia dzięki większej liczbie motocykli i wielu rywalizującym zawodnikom. Faworytem jest zawsze Michele Pirro z Ducati Barniego, ale jest wielu, którzy będą w stanie walczyć o czołowe lokaty.

„Poziom włoskich mistrzostw Superbike bardzo podniósł się w tym roku – mówi Riccardo Russo do Corsedimoto – Bardzo się cieszę, że wracam po roku z National Trophy. Dziękuję zespołowi DMR i moim sponsorom za tę możliwość. W międzyczasie trenuję z Raffaele De Rosa i innymi chłopakami”.

Po 2022 roku w BMW w National Trophy będziesz ścigał się na Hondzie.

„Nie mogę się doczekać rozpoczęcia testów! Wszyscy dobrze mi mówią o CBR1000RR, ale nigdy nim nie jeździłem. Mam nadzieję, że uda mi się zrobić jak najwięcej testów przed startem mistrzostw i dużo jeździć na motocyklu. Na National było za mało okrążeń, podczas gdy na CIV był podwójny wyścig i rozgrzewka, więc mamy więcej zabawy”.

Jaki jest twój cel na CIV Superbike 2023?

„Pirro jest bardzo silnym kolarzem, ma duże doświadczenie i wszystko jest na najwyższym poziomie, więc każdemu będzie trudno wyrzucić go z pierwszego miejsca, ale poza tym straci zdolność do walki o najwyższe pozycje. Nie chcę jednak przewidywać i mówić o konkretnych miejscach”.

W przeszłości intensywnie rywalizowałeś na poziomie międzynarodowym między FIM STK 1000, WSSP i WSBK. Wciąż myślisz o mundialu?

„Chciałbym, ale mam trzydzieści lat, nie mam wielkich sponsorów, więc nie mam złudzeń. Staram się dać z siebie wszystko w CIV i być gotowym. Jeśli miejsce w Pucharze Świata miałoby się zwolnić, być może! Jestem tutaj”.

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?