Czy tor wyścigowy Syracuse w końcu znajdzie nabywcę? Libero Municipal Consortium of Syracuse próbuje go sprzedać, jeszcze bardziej obniżając cenę. Dziś historyczny sycylijski tor jest wystawiony na sprzedaż za nieco ponad 3 miliony euro: dokładnie 3 035 794,13 euro.
W 2020 roku został wystawiony na aukcję za około pięć i pół miliona, w zeszłym roku próbowano go sprzedać za 3 miliony i 517 tysięcy euro, ale nikt się nie zgłosił. Nowy termin składania ofert upływa 6 lutego 2023 r. o godzinie 14. Otwarcie pakietów nastąpi w sesji publicznej następnego dnia i za dziesięć dni będzie zatem wiadomo, czy tor wyścigowy Syracuse znajdzie kupca, a co za tym idzie przyszłość.
Zainaugurowany w 1950 r. tor ma 5295 metrów długości i od lat jest całkowicie opuszczony. W 2006 roku prowincja Syrakuzy ogłosiła europejski przetarg, w którym wzięła udział firma z Rawenny. Prace ruszyły, ale pojawiły się problemy finansowe i mimo różnych próśb komisarzy nie zostały wznowione. W 2018 roku wydawało się, że Aci jest zainteresowany przejęciem koncesji z ważną inwestycją, ale nic. Reszta to już historia tych lat. Teraz jest nadzieja, że znajdzie się ktoś zainteresowany zainwestowaniem 3 milionów w zakup plus kilka milionów, aby był opłacalny. Trudno powiedzieć, ile kosztowałby remont: lata temu mówiło się o około pięciu milionach, aby móc to naprawić, a tym samym zorganizować wyścigi samochodowe i motocyklowe.
Tymczasem czekamy na poznanie losów toru Adria, zajętego od 17 stycznia 2022 roku. Na ten moment nie ma żadnych wiadomości w tej sprawie. Wydaje się, że jest przeznaczony na aukcję, ale nie wiadomo, kiedy to nastąpi, ponieważ wydaje się, że nie zdecydowali jeszcze, czy zaoferować cały blok, czy go rozbić i dlatego spróbują sprzedać ziemię, tor, tor kartingowy itp. osobno.
zdjęcie z Facebooka
