Joan Lascorz, niepowstrzymany sparaliżowany, biega teraz po lodzie

joan lascorz

Nie mógł powtórzyć przygody z Dakarem, ale z pewnością nie stoi w miejscu. Joan Lascorz w rzeczywistości rzucił się na całość w GSeries, mistrzostwach Andory w wyścigach na lodzie, które rozpoczęły się w zeszły weekend. Nie absolutny debiut, biorąc pod uwagę, że rozegrał już kilka wyścigów w zeszłym roku, ale restart 37-letniego „niepowstrzymanego tetraplegika”, wciąż w klasie Side-by-Side. Szef jest już na kolejnym spotkaniu pod koniec stycznia po początkowym wydarzeniu, które nie do końca było zgodne z oczekiwaniami.

Raport

Pierwsza runda mistrzostw miała się odbyć 7 stycznia, ale zła pogoda spowodowała przełożenie jej o tydzień. Wreszcie, w sobotę 14 stycznia GSeries 2023 rozpocznie się na wąskim i wietrznym torze Circuit Andorra – Pas de la Casa. Format, który obejmuje wszystkie sesje, po sześć okrążeń każda, w ciągu jednego dnia: najpierw pojedyncza sesja treningowa, potem kwalifikacje w celu ustalenia pola startowego, w końcu finał lub wyścig. Joan Lascorz zajął dziewiąte miejsce w treningu wolnym, następnie 10. w kwalifikacjach, a potem udało mu się odzyskać siły w wyścigu. Ostatecznie zajmuje 7. miejsce, a wraz z punktami zdobytymi w kwalifikacjach były zawodnik Superbike zajmuje obecnie 13. miejsce w klasyfikacji generalnej. Druga runda jest już blisko, odbędzie się 28 stycznia, ale nie wcześniej niż w tym tygodniu test, szczególnie przydatny do znalezienia odpowiedniego czucia na nowych oponach.

seria joan lascorz g

Niezadowolony Lascorz

„W grudniowym teście wypróbowaliśmy stare opony i byliśmy pewni” powiedział hiszpański jeździec. „Jednak w sobotę na tegorocznych oponach nie było przyczepności, a nawet wirowało. W wolnych treningach nie mogłem nic zmienić, w kwalifikacjach obniżyliśmy presję, więc musieliśmy zmienić ustawienia na wyścig. Próbowaliśmy czegoś przeciwnego do tego, co robiliśmy wcześniej, ale to nie zadziałało”. Krótko mówiąc, Lascorz nie jest zadowolony ze swojego sezonowego debiutu. „Teraz musimy zareagować i poprawić wynik, nie takiego wyniku oczekiwaliśmy. To dobre wyzwanie, ale będzie coraz lepsze”.

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?