Pure GP Race

Suivez Le Championnat Du Monde Motogp 2021 : Motogp, Moto 2, Moto 3, Superbike Et Tous Les Protagonistes Du Motocyclisme. Résultats Et Classements

Andrea Verona zapomniany mistrz świata „Ale enduro żyje”

Andrea Verona, enduro

Andrea Verona jest najjaśniejszą gwiazdą światowego enduro, ale jest praktycznie nieznana szerokiej publiczności. Dwudziestotrzylatek z Vicenzy w tym roku zdobył swój szósty tytuł mistrza świata, w tym pierwszy wśród tytułów absolutnych, z GASGAS Factory Racing Team. Jednak jego specjalność wraz z procesem nie jest przestrzegana. Enduro jest szeroko uprawiane na poziomie hobby. Wielu pasjonatów w każdym wieku wybiera się na motocyklowe wypady ze znajomymi i amatorskie wyścigi. Ale oni nie oglądają wyścigów w telewizji.

„W tym roku osiągnęliśmy wszystkie cele, które postawiliśmy sobie na początku sezonu – mówi Andrei Veronie do Corsedimoto – Mamy nadzieję, że powtórzymy to w kolejnych latach. Te wyniki to efekt ogromnej pracy i jestem bardzo zadowolony”.

Dlaczego enduro jest tak lekceważone przez ogół społeczeństwa?

„Enduro nie jest dobrze rozpoznawane, ponieważ nie ma tak dużej publiczności medialnej, jak w innych sportach motorowych. Ale jest szeroko praktykowany, jest wielu amatorów i wiele firm, które w to inwestują. Jest żywy, ma świetny ruch i doskonały potencjał. Ważne, aby ewoluowała również na poziomie mediów, aby móc dotrzeć do jak największej liczby osób”.

Opowiedz nam swoją historię?

„Mam 23 lata i zdobyłem szósty tytuł mistrza świata: pięć w kategorii i jeden w klasyfikacji generalnej, w tym roku. Motoryzacją zająłem się dzięki tacie, który startował w motocrossie na poziomie regionalnym. Ścigał się przez 15 lat i przekazał mi swoją pasję do jazdy terenowej na dwóch kołach. Zacząłem, kiedy byłem bardzo młody, w wieku trzech i pół roku. Zaczynałem od mini-crossu, by potem podejść do enduro i wybrałem tę drogę z kilku powodów i nie poszło mi źle, wręcz przeciwnie. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak to idzie, nigdy nie myślałem, że będę w stanie osiągnąć tak wysoki poziom”.

Czy zobaczymy się kiedyś na Dakarze?

Dakar oczywiście mnie przyciąga. Wygląda podobnie do enduro, ale tak naprawdę jest inny i przede wszystkim powinienem spróbować kilku tras, takich jak te z Dakaru, aby wiedzieć, jak się one sprawują, ponieważ jazda jest inna niż ta, do której jestem przyzwyczajony. Na pewno można się do tego przyzwyczaić i być może w niedalekiej przyszłości mogę spróbować pomyśleć o uczestnictwie pewnego dnia w Dakarze”.

Andrea Verona zapomniany mistrz świata „Ale enduro żyje”
Scroll to top