Pecco Bagnaia zaczynał swoją karierę jako dziecko na mini-roweru. W 2008 roku, w wieku 11 lat, startował dla zespołu Pasini Racing Ilario Pasiniego z Brescii. Ciekawostką jest to, że Enea Bastianini również biegała „dla Pasini”, ale dla Pasini Mini Project w Riccione, którym zarządzał Luca, ojciec Mattii. Już w tamtych czasach rzucali sobie wyzwania.
Zespół Pasini Racing jest teraz zaangażowany w MiniGP i we włoskich mistrzostwach prędkości Premoto3 i przez lata zdobywał różne włoskie tytuły. W coraz większym stopniu staje się rzeczywistością odniesienia na krajowym poziomie młodzieży.
Ilario Pasini, ile lat biegał z tobą Pecco Bagnaia?
„Tylko jeden, w 2008 roku, przeszedł na MiniGP, którego wtedy nie robiliśmy”.
Bagnaia następnie wygrała Mistrzostwa Europy MiniGP. Jakie masz o nim wspomnienie?
„Mam piękną pamięć. Był już bardzo szybki, od najmłodszych lat. Z nim zawsze dążyliśmy do zwycięstwa! Był naprawdę zdeterminowany już jako dziecko. To był zaszczyt mieć go w naszym zespole. Jesteśmy bardzo szczęśliwy, że został Mistrzem Świata, zasłużył na to ”.
Czy nadal czujesz?
„Nadal mam kontakt z jego tatą. To naprawdę fantastyczni ludzie ”.
Od 2009 wzrost z tytułem kontynentalnym MiniGP, a następnie drugie miejsce w Trofeo del Mediterraneo 125 PreGP. W latach 2011 i 2012 był jednym z wielkich bohaterów mistrzostw Hiszpanii, zajmując trzecie miejsce, najpierw w klasie 125, a następnie w klasie Moto3. Reszta to znana historia. W 2013 roku zadebiutował w Mistrzostwach Świata Moto3, a rok później dołączył do Sky Racing Team VR46. Stamtąd wystartował w kierunku dachu świata.
Zdjęcie zespołu Pasini Racing na Facebooku
Co za bajka Marco Simoncelli! Ilustrowana historia „58” również na sprzedaż w Amazon Books