MotoGP, Fabio Quartararo „all-in” w Walencji: „Cel jest tylko jeden”

„Nie mam już nic do stracenia, All-In!” Z tym mottem fabio quartararo startuje w ostatni weekend sezonu 2022. Za wyjątkiem niesamowitych wstrząsów, francuski kierowca będzie musiał przekazać koronę MotoGP Pecco Bagnaia. Ale zarówno on, jak i Yamaha dadzą z siebie wszystko pod flagą w szachownicę, mając tylko jeden cel: wygrać wyścig. To jedyny sposób, aby spróbować zakłócić triumfalną jazdę kolarza Ducati do pierwszego tytułu Red od 2007 roku.

Quartararo chwali Bagnaię

23 punkty spóźnione, przy stawce 25, przedsięwzięcie jest wyraźnie bardzo trudne. Wtedy w Walencji nie może pochwalić się imponującymi wynikami, podobnie jak Yamaha… Ale i tak dokona niemożliwego, by włożyć szprychę w kierownicę dla Bagnai, dla której zastrzega sobie tylko brawa. „Zawsze rozmawiamy o Ducati, o tym, jakie są silne, ale on zawsze jest najlepszy” zauważył Fabio Quartararo. “Jest szybki w każdej sytuacji, pokazał to przez cały rok.” Demonstracja szacunku, ale obserwacja, która sprawia, że ​​jego próba utrudnienia tego jest jeszcze trudniejsza. „Z pewnością nie jest to najlepsza sytuacja” Przyznał. “Cel jest tylko jeden, niech się stanie.” Nie wszystko poszło tak, jak chciał, ale „El Diablo” wygląda na pozytywne: „Wciąż walczymy o tytuł! Wtedy zawsze uczysz się czegoś w chwilach trudności.”

Sezon wzlotów i upadków

Blisko ostatniego GP Quartararo robi bilans. W niektórych skomplikowanych sytuacjach nie brakuje mea culpa. „Jeszcze przed startem nie było dobrych wiadomości o motocyklu i nie byłem tak skupiony” przyznał się mistrz MotoGP 2021. „Zagraliśmy wtedy dobrą pierwszą część sezonu. Potem pozostaliśmy mniej więcej na tym samym poziomie, ale wielu kolarzy dorosło i popełniono pewne błędy ”. Pod koniec mistrzostw będzie musiał operować kontuzjowany palec w Malezji. „Na razie nie bolało mnie to zbytnio, nie sądzę, żeby tutaj był problem. Zimą będę operować tylko po to, żeby mieć „normalny” palec” żartował. Następnie we wtorek odbędą się testy 2023: po pierwszych zachęcających znakach w Misano pojawia się optymizm. “Ale teraz priorytetem jest cieszenie się tym weekendem” – zakończył.

Zdjęcie: motogp.com