Alessio Cappella stracił talent „Teraz oglądam pilotów, których pokonałem w telewizji”

Alessio Cappella, Red Bull

Jako dziecko pojedynkował się z Eneą Bastianini, jako nastolatek pokonał Brada Bindera, dziś w wieku 27 lat pracuje jako kurier. Alessio Cappella od lat jest jednym z najbardziej obiecujących włoskich pilotów na międzynarodowym poziomie. Jako ojciec Rimini i matka z Nigerii, był nazywany Jamesem Stewartem prędkości, odnosząc się do ciemnoskórego amerykańskiego cross ridera.

Alessio Cappella urodził się w Rimini i jako dziecko startował na minirowerach razem ze wszystkimi zawodnikami Romagna obecnymi na mistrzostwach świata. Ścigał się z Bastianinim, Antonellim, Migno i wieloma innymi. Następnie wziął udział w Red Bull Rookies Cup, wygrał mistrzostwa Europy Moto3, ale w tym momencie jego kariera została przerwana z powodu braku budżetu.

Alessio Cappella, Enea Bastianini
Alessio Cappella z Eneą Bastianini i Niccolò Antonelli

„Urodziłem się w Rimini i wychowałem w Romanii. – mówi Alessio Cappella – Byłem wicemistrzem Europy w minibike na równi z Kevinem Calią, mistrzem Włoch, potem znów zająłem trzecie miejsce w mistrzostwach Europy i inne ważne wyniki osiągnąłem we włoskiej fladze. Zebrałem kilka wspaniałych satysfakcji! Potem przerzuciłem się na MiniGP i zostałem wybrany do Rookies Cup.Byłem najmłodszy i było to trudne. Potem doznałem kontuzji nadgarstka, przegapiłem wyścigi, ale Często walczyłem o najwyższe pozycje mi W Assen dostałem się na podium: było cudownie!”.

Nie ruszyłeś później?

„Znalazłem budowniczego, który zabrał mnie do Alpe Adria i wygrałem. W 2012 roku byłem pierwszym mistrzem Europy w historii Moto3, a także wziąłem udział w kilku wyścigach CIV z zespołem Ongetta Fontana. Jeździłem kolejny rok bez szczęścia ze standardową Hondą, potem musiałem się poddać. Pasja była, ale nie było budżetu, a bez tego nie da się dalej jeździć na motocyklu. Chciałbym zrobić jeszcze kilka wyścigów, ale potrzebuję dużo pieniędzy i nie mam na to szans ”.

Żałuje?

„Tak, są, nie zaprzeczam. Zatrzymałem się wyłącznie z powodów budżetowych, ale jestem bardzo zadowolony z mojej przeszłości i tego, co zrobiłem na rowerach. Valentino Rossi również pogratulował sobie w Assen. Dziś pracuję jako kurier i pod pewnymi względami nadal jestem wśród lokomotyw”.

Czy śledzisz teraz motocykle w telewizji?

„Przestałem na niego patrzeć, ponieważ widok kolarzy, z którymi rywalizowałem i których nawet pokonałem, był dla mnie zbyt trudny. Teraz jednak zacząłem na niego ponownie patrzeć dla Enei Bastianiniego, ponieważ pozostałem z nim przyjacielem i bardzo się cieszę, widząc go jako głównego bohatera w MotoGP. Jest bardzo silny ”.

Czy kiedykolwiek miałeś problemy z kolorami skóry w sporcie?

„Nigdy nie byłem ofiarą rasizmu na motocyklach. Miałem przydomek James Stewart i byłem zadowolony“.