Zespół Pedercini Racing wystawi Kyle’a Smitha w dwóch ostatnich rundach mistrzostw świata Superbike w Indonezji i Australii. Zespół Mantuan oficjalnie ogłosił to jakiś czas temu.
To ósmy zawodnik, którego Lucio Pedercini wystartuje w tym z pewnością niespokojnym 2022 roku. Tytułowym jeźdźcem miał być Loris Cresson, ale z powodu problemów finansowych doszło do nieoczekiwanego rozwodu po Aragonie. W trzech konkurencjach na Kawasaki ZX-10RR wsiadł ekspert Leon Haslam, a następnie kierowany przez Alessandro Delbianco, Isaaca Vinalesa, Ryana Vickersa, Oscara Gutierreza i Marco Solorza.
Kyle Smith szczęśliwy z debiutu w World Superbike
Smith zna już padok WorldSBK z wyścigów w latach 2015-2022 w kategorii Supersport. Nigdy nie ścigał się w najwyższej klasie produkcji pochodnych, ale teraz będzie miał taką możliwość i jest z tego powodu entuzjastycznie nastawiony:”Bardzo się cieszę, że mogę ścigać się w Mistrzostwach Świata Superbike z Team Pedercini. Jedyny raz, kiedy jeździłem na supermotocyklu był w World Endurance, który ma inne parametry techniczne. Poza tym nigdy nie ścigałem się w Mandalice, ponieważ nie byłem tam w zeszłym roku. Mam nadzieję, że wyciągnę wnioski z tego doświadczenia, starając się dobrze bawić i brać rzeczy takimi, jakie przychodzą. Myślę, że Phillip Island będzie trochę łatwiej, ponieważ znam tor, ale jestem gotowy na oba wydarzenia i nie mogę się doczekać powrotu na padok“.
Lucio Pedercini jest z kolei zadowolony, że znalazł zawodnika na dwa ostatnie wyścigi mistrzostw SBK 2022 i ma nadzieję, że 31-letni Brytyjczyk poradzi sobie dobrze:Cieszę się, że udało nam się osiągnąć porozumienie z Kyle’em w sprawie Indonezji i Australii. Znam go bardzo dobrze, właściwie pracowaliśmy razem w 2019 roku. Mimo wielu lat ścigania się w Supersporcie jest szybki i jestem pewien, że razem możemy wykonać dobrą robotę“.
