Jules Cluzel postanowił zakończyć karierę wyścigową. Pod koniec trwających Mistrzostw Świata Supersport powiesi swój kask na gwoździu. Francuz urodzony w 1988 roku doznał w ostatnich latach kilku kontuzji i to mu przeszkadzało, prawdopodobnie skłaniając go do tego, by powiedzieć wystarczająco dużo.
Ostatnią kontuzję doznano w 2022 roku po brutalnym highside w 1. wyścigu w Donington: złamanie dwóch kości śródstopia prawej stopy, złamanie lewej pięty i zwichnięcie lewego barku. Opuścił rundę Mostu i będzie we Francji w ten weekend, ale będzie to ostatni raz, kiedy wystartuje na Magny-Cours.
Jules Cluzel wyjaśnia powód rezygnacji
Cluzel zamieścił na swoim oficjalnym profilu na Instagramie oświadczenie dotyczące decyzji o przejściu na emeryturę:Od czasu mojej ostatniej kontuzji w Donington zastanawiałem się, jaka będzie moja przyszłość. Kontuzja pięty nie była taka zła, ale w przypadku artrodezy stawu skokowego musiałem zaobserwować długą rekonwalescencję. Zwróciłem się do Carole i wszystko jest w porządku, ale postanowiłem nie ścigać się ponownie w przyszłym roku. Patrzę na moją małą Kimie i to głównie ona i dobre chwile, które chcę z nią spędzić, skłoniły mnie do tej decyzji. Nie było łatwo, kocham się ścigać i nadal jestem szybki“.
Francuski kierowca po odwieszeniu kasku chce poświęcić się rodzinie, ale gwarantuje, że spróbuje zakończyć swoje wyścigowe doświadczenie w wielkim stylu:Dam z siebie wszystko do końca sezonu. Mam nadzieję, że ostatnie wyścigi są okazją do dodania doskonałych wyników“.
Kariera Cluzela w Mistrzostwach Świata Supersport
Cluzel przybył do Mistrzostw Świata Supersport w 2012 roku, po ściganiu się w klasach 125 i 250 Mistrzostw Świata. Od pierwszego roku w Hondzie okazał się bardzo silny, odnosząc cztery zwycięstwa i zajmując drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Od 2014 do 2016 ścigał się z MV Agustą, wciąż zbierając podium i zwycięstwa, a także dwa inne drugie miejsca w mistrzostwach świata. Na rok wrócił do Hondy, bez triumfów, ale wciąż z sześcioma miejscami na podium i trzecim finałowym miejscem.
Jego doświadczenie w Yamasze zaczęło się w 2018 roku, zawsze kończąc w pierwszej czwórce mistrzostw. Brakowało mu czegoś, aby móc wygrać tytuł mistrza świata SSP, mimo że był cennym kierowcą w tej kategorii. Nie pomogły mu problemy fizyczne. W 2020 roku złamał kość piszczelową i strzałkową w rundzie Teruel (Aragonia) i opuścił dwie kolejne rundy kalendarza. W 2021 nie wziął udziału w wyścigu w Barcelonie z powodu kontuzji, która została naprawiona po wypadku w drugim wyścigu na torze Magny-Cours.
Cluzel, który od 2019 roku ściga się z zespołem GMT94, zebrał następujące łupy w Supersport World Championship: 122 wyścigi, 24 zwycięstwa, 62 podium i 24 pole position. Spróbuje zakończyć swoją przygodę rozkwitem w mistrzostwach, które dały mu tak wiele i od których chciałby również korony świata.
Zdjęcie: Instagram


