Andrea Bonacorsi dominuje na scenie na torze Miravalle w Montevarchi, ale kontynuuje rozwój Ducati Desmo450 MX, na którym jeździ Alessandro Lupino. Trwa trzecia runda Włoskich Mistrzostw Motocrossowych, w której w weekend wzięło udział około 4000 zawodników, co świadczy o doskonałym stanie zdrowia zawodników. Prototyp Borgo Panigale z Lupino na siodle, który zwyciężył już w swoim debiucie w marcu ubiegłego roku w Mantui, oddał podwójny strzał do dołka, ale w dwóch zaplanowanych seriach uzyskał wyraźnie różne wyniki. Następne spotkanie z mistrzostwami Włoch Prestige 24MX – Borilli Pro Series 22 i 23 czerwca w Ponte a Egola, oto jak poszło.
Bohaterowie Lupino i Ducati
Na starcie pierwszego wyścigu ekspert z Viterbo prowadzi Jana Pancara, ale Słoweniec wyprzedza go na czwartym okrążeniu wraz z dzikim Giuseppe Tropepe, który od razu obejmuje prowadzenie. W międzyczasie Andrea Bonacorsi powraca i tu jest zamieszanie: mężczyzna z Bergamo podczas próby wyprzedzenia zderza się z Lupino, a kierowca Ducati przeżywa najgorsze. Próbuje kontynuować, ale musi wycofać się z uszkodzonym motocyklem. Z drugiej strony Bonacorsi w dalszym ciągu wraca do zdrowia i dzięki osłabieniu fizycznemu zarówno Tropepe, jak i Pancara, wygrywa eliminacje, wyprzedzając Słoweńca i jego rodaka. Czwarty był bardzo porywający Cedric Soubeyras, a Emilio Scuteri był piąty i pierwszy z Fastu.
W drugim wyścigu Holeshot Pro Grip ponownie dla Lupina, jednak Bonacorsi czaił się za nim i szybko objął prowadzenie już podczas pierwszego okrążenia. Po kilku okrążeniach zawziętego oporu Lupino traci kilkadziesiąt metrów, a w finale musi wytrzymać atak bardzo szybkiego Pancara, który po wyprzedzeniu Isaka Giftinga rzuca się na byłego mistrza Włoch i zmusza go do dobiegnięcia do mety sprint, aby uratować drugą pozycję. Gifting pomimo kontuzji ręki ze stoickim spokojem odpierał ataki Alvina Ostlunda, który zajął czwarte miejsce. Pierwszą z Szybkich wciąż jest Scuteri, który jednak w tym upale radzi sobie lepiej i nie schodzi poza dwunaste miejsce.
Rozwój trwa
Trzecie miejsce w klasyfikacji Mistrzostw Włoch MX1 potwierdziło Alessandro Lupino, ale po raz kolejny nie był to jedyny gol weekendu. Wyścig w Montevarchi umożliwił także inżynierom Ducati zebranie innych cennych danych w celu wsparcia rozwoju Desmo450 MX, którego wyniki wyścigowe potwierdzają aktualność podstaw technicznych prototypu, który wejdzie do produkcji w 2025 roku.
Kolejna runda Włoskich Mistrzostw Motocrossowych zaplanowana jest na 22 i 23 czerwca na torze Ponte a Egola (PI). Podczas miesięcznej przerwy Alessandro Lupino i Tony Cairoli, obecni w Montevarchi, aby wspierać swojego kolegę z marki, będą kontynuować program testowania Desmo450 MX.
Zdjęcie: Ducati Corse

